Podczas lutowego spotkania DKK rozmawialiśmy o książce „Odrzania” Zbigniewa Rokity. Lektura okazała się przystępna i czytało się ją z łatwością, co z pewnością może zachęcić do sięgnięcia po nią także mniej doświadczonych czytelników. W trakcie dyskusji pojawiło się jednak wiele głosów zwracających uwagę na pewne niedociągnięcia w warstwie merytorycznej oraz na miejscami powierzchowne potraktowanie poruszanych tematów. Analizując książkę i rozkładając ją „na czynniki pierwsze” doszliśmy do wniosku, że choć zawiera ona kilka interesujących i wartościowych informacji, to całościowo pozostawia poczucie niedosytu. Narracja wydaje się momentami zbyt skrótowa, a niektóre wątki mogłyby zostać pogłębione i bardziej rzetelnie opracowane. Zwróciliśmy również uwagę na selektywność przywoływanych przykładów oraz na pewną publicystyczną lekkość, która miejscami dominuje nad reporterską dociekliwością. Rozmowa była okazją do wymiany opinii o granicach reportażu i odpowiedzialności autora wobec czyte...