Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą DKK DBP Wrocław (Globtrotter)

Maroko - kolorowe jest tu wszystko – od tkanin, biżuterii i ceramiki, po budynki i miasta

fot. K. Lasota-Kotowicz W maju DKK „Globtrotter” gościł Marka Wójciaka, który zabrał nas w podróż dookoła Maroka. Pierwsze, co uderza w tym kraju, to kolory. Kolorowe jest tu wszystko – od tkanin, biżuterii i ceramiki, po budynki i miasta.  Pierwszym przystankiem w naszej wirtual-nej podróży był Marrakesz ze wspaniałym placem Dżamaa el Fna. To największy plac w marrakeszeńskiej medynie, a zarazem największa atrakcja turystyczna miasta - od 2001 roku wpisany został wraz całym zabytkowym centrum Marrakeszu na listę światowego dziedzictwa UNESCO - gdzie życie tętni przez całą dobę, gdzie spotkać można zaklinaczy węży, połykaczy ognia, treserów małp, bary shisha i oczywiście mnóstwo sklepików. Zawędrowaliśmy też do Essaouiry, nadmorskiego miasteczka słynącego z wyrobów z drewna tui i oryginalnej architektury. Masywne fortyfikacje starego miasta, wąskie i kręte uliczki, pobielone domy z niebieskimi drzwiami, rzędy niebieskich łodzi, gwarny targ rybny z pysznymi pikantnymi kr...

Wałkowanie ameryki i cynamonowe babeczki

Światowy Dzień Książki DKK „Globtrotter” uczcił w tym roku specjalnym spotkaniem. Jak zawsze odbyło się ono w American Corner, ale amerykańskich akcentów, a nawet… zapachów, mieliśmy tym razem dużo, dużo więcej. Omawialiśmy książkę korespondenta Polskie-go Radia w USA, Marka Wałkuskiego, zatytułowaną Wałkowanie Ameryki . Książka świetna, wciągająca, mądra i niestereotypowa. Aż się w niej roi od stwierdzeń typu: „ulubioną rozrywką Amerykanów pozostaje telewizja. W przeciętnym amerykańskim domu jest więcej telewizorów (2,7) niż ludzi (2,5)”. Czytamy tu o ideologii… pistoletu i o tym, że Ameryka naprawdę jest krajem ludzi szczęśliwych, ale też krajem ludzi wścibskich. Rozmawiając o Stanach Zjednoczonych Samochodowych (któż z nas nie kibicował mistrzowi kierownicy, gdy uciekał) mogliśmy delektować się wspaniałymi wypiekami z położonej po sąsiedzku amerykańskiej ciastkarni sieci Cinnabon. To nowe miejsce we Wrocławiu, mieści się w zabytkowej kamienicy „Pod Złotym Dzbanem”, przyp...

Na Dachu Świata, czyli w Tybecie

W marcu gościem specjalnym DKK „Glob-trotter” była wrocławska podróżniczka, Emilia Nowaczyk, która przedstawiła naszym czytelnikom prezentację multimedialną Na Dachu Świata, czyli w Tybecie . Tybet, kraina położona w wysokich górach, na Dachu Świata, zadziwia dużą liczbą świadectw pradawnej historii i kultury, bogatymi klasztorami, niesamowitym tempem rozwoju infrastruktury w ostatnich latach, wspaniałymi widokami gór i jezior, ludźmi nastawionymi przyjaźnie do przybyszów – tak Emilia Nowaczyk opisuje swoje wrażenia z podróży do tego niezwykłego miejsca. Tybet jest nazywany również Krajem Śniegów - leży na najwyższym i najbardziej odludnym płaskowyżu na Ziemi, czyli na Wyżynie Tybetańskiej. Ma ona wielkość około 2,5 mln kilometrów kwadratowych czyli czwartą część obszaru Europy, ma średnią wysokość ponad cztery tysiące metrów n.p.m. Otoczona jest łańcuchami gór: Himalajami od południa, Karakorum od zachodu.  Wspaniałe zdjęcia autorki pokazu dosłownie zapierały dech w pie...

Tysiąc szklanek herbaty

Z pozdrowieniami dla wszystkich czytelni-ków i życzeniami wielkich podróży wpisywał swój autograf autor książki „Tysiąc szklanek herbaty” – Robert Maciąg. To właśnie on opowiadał nam o spotkaniach na Jedwab-nym Szlaku, spotkaniach z niesamowitymi ludźmi w niesamowitych miejscach. Dolina Tornad, wioska Balunkul, chłopcy wypasa-jący jaki na pustych płaskowyżach prawdziwego końca świata, jakim jest Pamir – to byli prawdziwi bohaterowie piątkowych opowieści, bogato ilustrowanych wspaniałymi zdjęciami autora. Historie o lepioszkach i kołyskach, o najlepszych prezentach jakimi są… tabletki od bólu głowy i wiele, wiele innych, zachwyciły naszych czytelników. Byli wśród nich i doświad-czeni, wiekowi już podróżnicy, i małe dzieci, jeszcze wożone w wózkach. Opowieści o spotkaniach na dalekich szlakach zawsze cieszą się dużym wzięciem we Wrocławiu, nazywanym przecież The Meeting Place, miejscem, gdzie od wieków krzyżowały się wielkie, najstarsze szlaki zarówno kupców jak i poszukiwaczy przygód...

Podróże po Indonezji

fot. K. Lasota-Kotowicz Listopadowe spotkanie DKKP „Globtrotter” poświęcone było Indonezji. Dwie wroc-ławskie podróżniczki – Emilia Nowaczyk i Teresa Słabińska - opowiedziały nam o swoich wrażeniach z pobytu w tym odległym zakątku globu. Wspomnieniom z wyprawy odbytej w maju tego roku towarzyszył pokaz wspaniałych zdjęć autorstwa obu pań.  Indonezja zachwyca egzotyką kilkunastu tysięcy wysp – mówiła Emilia Nowaczyk. – Niezapomniane wrażenia wywołuje widok rozbuchanej zieleni, zaskakujących gatunków zwierząt, wulkanicznych krajobrazów, świątyń buddyjskich i hinduistycznych. Oczarowują wschody i zachody słońca. Sympatyczne wspomnienia pozostawiają mili, uśmiechnięci ludzie, choć często żyjący i pracujący w trudnych warunkach. fot. K. Lasota-Kotowicz W czasie spotkania mogliśmy podziwiać całe mnóstwo pamiątek, które podróżniczki przywiozły do Wrocławia. Dla wzmocnienia efektu zaskoczenia - kolorami i kształtami – wszystkie przedmioty zostały skrupulatnie ukryte za par...

Od Kerczu do Eupatorii

W piątek 26 października, jak zwykle o godz. 18.30, odbyło się spotkanie DKK „Glob-trotter”. Tym razem zaprosiliśmy naszych czytelników na prezentację przygotowaną przez państwa Annę i Wojciecha Kaczo-rowskich zatytułowaną Od Kerczu do Eupa-torii. Wędrówki po Krymie . Wspólną podróż przez Półwysep Krymski rozpoczęliśmy w dawnym Pantikapajonie, starożytnej stolicy tajemniczego Królestwa Bosporańskiego. Zachowanymi do dziś reliktami tej wspaniałej niegdyś, a dziś zupełnie zapomnianej kultury, są kurhany z najbardziej znanym spośród nich zwanym Złotym Kurhanem z Kerczu. Kolejnym etapem naszej wędrówki było średniowieczne miasto-twierdza Czufut-Kale, dawna stolica. Chanatu Krymskiego, opuszczona przez swych mieszkańców w XIX w. W tym też okresie osada zaczęła przyciągać licznych turystów, także rodzinę carską, dla której wybudowano tutaj piękną willę. Zawitał tu również Adam Mickiewicz i jeden z Sonetów Krymskich zatytuował Droga nad przepaścią w Czufut-Kale , gdzie poruszony widok...

Kresowe historie

Wrześniowe spotkanie DKKP „Globtrotter” poświęcone było zamkom i zameczkom Wołynia i Podola. Cóż to za poetyczny kraj! – pisał o Wołyniu Kraszewski w pierwszym polskim zbiorze reportaży z podróży, odbytej w roku 1839 – Ile tu myśli można po drodze zebrać, ile przedmiotów do dumania. Ruiny pałaców, mogiły, podania! Obrazy tak piękne . Zadziwiające, jak niewiele się to zmieniło do dziś! Mogliśmy to zaobserwować podczas prezentacji multimedialnej Krystyny Lasoty-Kotowicz. Na trasie wycieczki znalazły się również ikony trzech kultur, współistniejących na tych ziemiach przez pokolenia: polskiej, ukraińskiej i żydowskiej. Są to Krzemieniec z Muzeum Słowackiego i sławnym Liceum, zwanym Atenami Wołyńskimi, Ławra Poczajowska, czyli prawosławna Częstochowa oraz Okopy św. Trójcy, gdzie urodził się twórca chasydyzmu – Baal Szem Tow. Przypomniane zostało też Olesko, gdzie urodził się król Jan III Sobieski: Dnia siedemnastego sierpnia 1629 roku wielka burza srożyła się dokoła wyniosłego zam...

CZY KRYMINAŁ MA PŁEĆ? - spotkanie z Martą Mizuro w DKK „Globtrotter”

Gościem naszego ostatniego przed waka-cjami spotkania klubowego była Marta Mizuro - krytyczka literacka, redaktorka, prozaiczka, która od 2004 roku pracuje w miesięczniku Odra . Mieszka we Wrocławiu. Wraz z Robertem Ostaszewskim opubliko-wała powieść kryminalną Kogo kocham, kogo lubię (2010). Jej opowiadania znalazły się w antologiach Wbrew naturze (2010) i Autor przychodzi wieczorem . U wydawcy złożona już została jej nowa powieść kryminalna: Cicha przystań .  W ostatnich latach to właśnie powieść kryminalna, obok reportażu, jest jedną z najintensywniej rozwijających się dziedzin prozy. W Polsce, podobnie jak w krajach skandynawskich, autorkami kryminałów coraz częściej są kobiety. Henning Mankell to już przeszłość szwedzkiego kryminału, jego przyszłość należy do kobiet, takich jak Camilla Lackberg czy Liza Marklund, piszących bestseller za bestsellerem. Z kolei u nas już nie tylko Joanna Chmielewska, ale wiele, wiele innych pisarek publikuje powieści z dreszczykiem i otrz...

Kat uśmierci, kat uleczy... spotkanie z Danielem Wojtuckim w DKKP „Globtrotter”

Z rachunków miejskich Wrocławia wynika, że kat był tutaj także... lekarzem. O tajemnicach tego zawodu i o wielu, wielu innych opowiadał nam prawdziwy pasjonat tematu, najlepszy jego znawca w kraju, adiunkt Instytutu Historii Uniwersytetu Wrocławskiego, dr Daniel Wojtucki. Nasz gość jest autorem książek Publiczne miejsca straceń na Dolnym Śląsku od XV do połowy XIX wieku oraz Kat i jego warsztat pracy na Śląsku, Górnych Łużycach i w hrabstwie kłodzkim od XVI do połowy XIX w . Autor twierdzi, że zabytki dawnego prawa z powodzeniem mogłyby służyć jako atrakcje turystyczne i łatwo jest przyznać mu rację - do dziś przecież wzbudzają one żywe emocje a przed wiekami pełniły również funkcję swoistego teatrum. Prof. Mateusz Goliński tak ocenił pracę Wojtuckiego: mamy do czynienia z książką nietuzinkową, mocno oryginalną, zawierającą gigantyczny zasób faktografii zaczerpniętej ze źródeł archiwalnych niewykorzystywanych dotąd przez badaczy . Autor dysponuje ogromną kolekcją ikonografii...

Izrael już nie frunie

W maju w DKKP „Globtrotter” gościliśmy Ludmiłę Kozę, która opowiadała naszym czytelnikom o swoim rocznym  pobycie w Izraelu. Spotkanie zaczęło się od prezentacji multimedialnej, którą autorka zatytułowała – Mój Izrael.    Po pokazie dyskutowaliśmy nad książką Pawła Smoleńskiego Izrael już nie frunie .  Paweł Smoleński ma oko reportera, umysł naukowca i serce poety. Ta specyficzna anatomia rodzi wyjątkowe teksty, które wykraczają daleko poza dziennikarstwo – tak o polskim reporterze pisze Etgar Keret, izraelski pisarz i reżyser. Z kolei Martin Pollack, austriacki tłumacz, który przełożył teksty Smoleńskiego na niemiecki, od lat twierdzi, że Polacy mają najlepszy reportaż na świecie, a książka Izrael już nie frunie tylko to potwierdza. Krystyna Lasota-Kotowicz moderator DKKP "Globtrotter" w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej we Wrocławiu ZOBACZ ZDJĘCIA

Po Australii z Joanną Sroką i Bruce’m Chatwinem

fot. Joanna Sroka Na kwietniowym spotkaniu DKKP „Globtrotter” zawędrowaliśmy z Joanną Sroką i Bruce’m Chatwinem na antypody – do Australii. Wieczór rozpoczął się prezentacją wspaniałych zdjęć z wyprawy naszej czytelniczki na południowo-wschodnie krańce tego kontynentu, potem dyskutowaliśmy nad Ścieżkami śpiewu Bruce’a Chatwina. Jego książka została wydana także pod innym tytułem: Pieśni stworzenia , zastanawialiśmy się, które z tłumaczeń jest lepsze, w końcu palmę pierszeństwa oddaliśmy temu drugiemu.

Michaśka w rodzinnym mieście

fot. Marek Wójciak Pierwszy raz od lat Michaśka w rodzinnym mieście. Czytam nowe fragmenty z "Lubiewa" jak najbardziej bez cenzury i oczywiście Drwa rąbię - tak zachęcał Michał Witkowski swoich fanów z Facebooka do przybycia na wieczór autorski zorganizowany z jego udziałem przez DKK „Globtrotter” 23 marca w Dolnośląśkiej Bibliotece Publicznej. I rzeczywiście publiczność dopisała, American Corner pękał w szwach.  Spotkanie prowadziła Marta Mizuro, wrocławska pisarka, autorka kryminału Kogo kocha, kogo lubi, redaktorka Odry. Z Michałem Witkowskim znają się od dawna i także dzięki temu wieczór upływał w nieformalnej, przyjacielskiej atmosferze pomimo kontrowersyjnej przecież twórczości naszego gościa. fot. Marek Wójciak Spotkanie zaczęło się od czytania przez Witkowskiego fragmentów Lubiewa , potem autor wyjaśniał, że pewnie nigdy nie powstanie ostateczna wersja tej książki. Pisarz opisuje w niej świat, z którym cały czas ma styczność, a że powieść nie ma jedne...

Miedzianka. Historia znikania

fot. K. Lasota-Kotowicz Lutowe spotkanie DKKP „Globtrotter” skupiło tych wszystkich, których zafascynowała historia Miedzianki, małego miasteczka, leżącego blisko Jeleniej Góry. Jej odkrywcą jest Filip Springer, autor książki Miedzianka. Historia znikania . Tą reporterską opowieść czyta się z zapartym tchem, jak książkę sensacyjną, chociaż wiadomo, że zakończenie jest zupełnie pozbawione happy endu.  Autor przez ponad dwa lata szukał odpowiedzi na pytanie, dlaczego miasteczko z siedmiowiekową tradycją zniknęło z powierzchni ziemi. Na odpowiedź złożyły się m.in. problemy z wyczerpanymi złożami miedzi i srebra oraz nieodpowiedzialność ryjących podziemne korytarze Rosjan, poszukujących uranu swojską metodą „na węch”. Te korytarze sprawiły, że nie tylko domy ale także konie, drzewa czereśniowe i inne elementy wsi zaczęły nagle znikać, zapadać się pod ziemię. fot. K. Lasota-Kotowicz Jako ostatni został zamknięty browar, miejsce, gdzie w roku 1972 podjął swoją pierwszą...

Gaumardżos! - podróż do Gruzji

fot. Krystyna Lasota-Kotowicz Na styczniowym spotkaniu DKKP „Globtrotter” wrocławska podróżniczka Agnieszka Drobna zabrała nas w podróż po Gruzji. Jej barwne opowieści skupiły naszą uwagę na wspaniałej kulturze i bogatej historii tego kraju. Zaciekawieni braliśmy do ręki długopis z portretem Stalina, który urodził się w Gori, a którego kult nadal jest tam żywy. Znana podróżniczka zaskoczyła nas informacją, że wyraz wino, pochodzący z łaciny (vinum), zaczerpnięty został z gruzińskiego ღვინო ġvino. To tam bowiem powstały pierwsze w świecie winnice. Wino w Gruzji jest głównym trunkiem przy wznoszeniu toastów, a najdłuższe z nich mogą trwać nawet kilka godzin. Wśród tradycyjnych obyczajów króluje supra – uczta jako sposób życia, radosna anarchia, zawsze prowadzona przez tamadę, swoistego przewodnika, autora toastów, długich, kwiecistych i wznoszonych specjalnymi rogami. Trudno taki róg postawić na stole, więc toast trzeba spełnić do dna. Przypomina on w ten sposób nasze staropolskie...