fot. K. Lasota-Kotowicz W maju DKK „Globtrotter” gościł Marka Wójciaka, który zabrał nas w podróż dookoła Maroka. Pierwsze, co uderza w tym kraju, to kolory. Kolorowe jest tu wszystko – od tkanin, biżuterii i ceramiki, po budynki i miasta. Pierwszym przystankiem w naszej wirtual-nej podróży był Marrakesz ze wspaniałym placem Dżamaa el Fna. To największy plac w marrakeszeńskiej medynie, a zarazem największa atrakcja turystyczna miasta - od 2001 roku wpisany został wraz całym zabytkowym centrum Marrakeszu na listę światowego dziedzictwa UNESCO - gdzie życie tętni przez całą dobę, gdzie spotkać można zaklinaczy węży, połykaczy ognia, treserów małp, bary shisha i oczywiście mnóstwo sklepików. Zawędrowaliśmy też do Essaouiry, nadmorskiego miasteczka słynącego z wyrobów z drewna tui i oryginalnej architektury. Masywne fortyfikacje starego miasta, wąskie i kręte uliczki, pobielone domy z niebieskimi drzwiami, rzędy niebieskich łodzi, gwarny targ rybny z pysznymi pikantnymi kr...