Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą DKK Złotoryja

Polecajka

Z uwagi na zaistniałą sytuację związaną z epidemią i brak możliwości spotkania się w gronie klubowiczów, nasz klub uruchomił internetową Polecajkę. W kilku zdaniach polecamy sobie lektury na ten czas.  POLECAJKA  Imię wiatru, Patrick Rothfuss Opinia bardzo subiektywna: 9/10 Książka po prostu rewelacyjna! Autor obdarzony talentem gawędziarza z niezwykłą łatwością wprowadza czytelnika w wymyślony przez siebie świat. Opowieść bardzo klimatyczna, przez całą lekturę nie mogłam się pozbyć wrażenia że siedzę w jednej karczmie z głównym bohaterem i bezpośrednio słucham opowieści z jego ust. Główny bohater, Kvote jest postacią bardzo wyrazistą, spójną i intrygującą. Bardzo cenię sobie, że pomimo rozlicznych zalet i umiejętności nie został wykreowany na nie wiadomo jakiego superbohatera, że pomimo całego swojego talentu pozostaje nadal bardzo ludzki. Opowieść zaczyna się od lat dziecięcych bohatera i wciąga, wciąga... i wciąga. Szczerze polecam, a sama z wielka przyjemności...

Życie naprawdę jest lepsze i piękniejsze...

fot. Małgorzata Zalewska „Życie naprawdę jest lepsze i piękniejsze, jeśli umiemy zatrzymać się przy drobiazgach, którymi nieustannie obdarowuje nas codzienność” taki wpis własnego autorstwa pozostawiła w naszych bibliotecznych książkach autorka Monika A. Oleksa, którą mieliśmy przyjemność gościć w murach naszej Biblioteki. W czwartkowe popołudnie 17 października w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Złotoryi licznie zgromadzili się miłośnicy powieści obyczajowych, i nie tylko... bowiem wśród bohaterów powieści Moniki A. Oleksy każdy może odnaleźć cząstkę samego siebie. Dylematy przed którymi stają bohaterowie są dylematami każdego z nas, a koleje losu są przewrotne i zaskakujące tak, jak w prawdziwym życiu. Autorka jak sama podkreśla lubi „obserwować życie i wplatać je w kartki swoich książek”. Monika A. Oleksa jest pisarką eseistką, blogerką. Urodziła się w 1972 roku w Lublinie, w którym mieszka i z którym jest bardzo związana. Jej największą pasją jest pisanie. Inspirac...

Zatrute drzewo

fot. archiwum MBP Złotoryja 10 kwietnia 2019 roku gościliśmy na spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki Michała Sędrowicza – mieszkańca Złotoryi, redaktora „Gazety Złotoryjskiej”, autora tomiku wierszy pt. „Zatrute drzewo”. Jak sam mówi „Piszę na różne tematy. Moje wiersze dają dużo do myślenia. Czasami sam nad nimi siedzę (po tylu latach) i zastanawiam się – co autor miał na myśli?”. Michał, swój pierwszy tomik wydał kilka tygodni temu. Zamieścił w nim 16 utworów napisanych ponad 20 lat temu,podczas służby wojskowej, gdzie uczestniczył w comiesięcznych „warsztatach poezji” z udziałem znanych polskich pisarzy. Wspomina:... „Jeździliśmy w wojsku raz w miesiącu na warsztaty literackie. Pisaliśmy, a niektóre utwory ukazywały się nawet w czasopismach żołnierskich. To wtedy miałem pierwszy kontakt z krytykami literackimi. Jeden z nich, bardzo znany zresztą w środowisku, podarł mój wiersz po przeczytaniu go. Ale nie zniechęciłem się. Bo przecież ze sztuką tak jest, że jednemu się podoba, d...

Agnieszka Lingas-Łoniewska w Złotoryi

4 listopada gościłyśmy w naszej Bibliotece autorkę niezwykle popularnych powieści romantyczno-sensacyjnych. Pani Agnieszka to osoba z olbrzymim zapasem energii twórczej, który pozwala jej na realizację wielu projektów jednocześnie. Prócz pisania powieści prowadzi blog, stronę internetową Czytajmy Polskich Autorów i angażuje się w liczne imprezy czytelniczo-wydawnicze. Laureatka konkursu na kryminalne opowiadanie z Dolnym Śląskiem w tle. W 2012 roku została uhonorowana Żelaznym Glejtem Ambasadora Krakowskich Targów Książki.  Złotoryjskie spotkanie było zorganizowane w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki, jednakże wśród gości znalazło się sporo miłośników autorki spoza grona klubowiczek. Gratką dla czytelników była możliwość zakupu najnowszej książki „Skazani na ból” wraz z autografem autorki. Spotkanie przebiegło w bardzo miłej atmosferze. Małgorzata Zalewska moderator DKK w Złotoryi Fot. Iwona Pietruszczak, archiwum Biblioteki

Przez 4-5 lat nikt nie chciał mnie wydawać, więc pisałem do szuflady - spotkanie ze Sławomirem Koprem

W kwietniu Miejska Bibliotekę Publiczną w Złotoryi odwiedził historyk, autor bardzo popularnych książek historycznych i felietonista Sławomir Koper. W swoich książkach porusza on fakty mało znane i pomijane przez innych tematy. Liczne grono przybyłych fanów autora miało możliwość poznania prywatnego oblicza pisarza.   Poznaliśmy historię 9-letnich studiów, przygód z wydawcami i początki kariery pisarskiej pana Sławomira, które nie były łatwe. Większość jego tekstów „szła na przemiał” jak sam przy-znaje. Jednak niepowodzenia go nie znie-chęcały:  Pamiętam, że przez 4-5 lat nikt nie chciał mnie wydawać, więc pisałem do szuflady . W końcu autor wpadł na pomysł napisania książki o życiu prywatnym marszałka Józefa Piłsudskiego, jednak zebrany materiał nie był wystarczający. Materiału wystarczyło na jeden porządny rozdział. Stwierdziłem więc, że jeżeli nie Piłsudski, to elity polityczne. Dobrałem materiał i zacząłem pisać . Pomimo małych problemów książkę udało się wydać i zapr...

Opowieść złotoryjska

Jesienne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki było dla uczestniczek spotkaniem szczególnym. Oprócz tradycyjnej dyskusji o książce mieliśmy okazję gościć autora omawianej książki, Pana Andrzeja Wojcie-chowskiego. Na spotkanie prócz stałych bywalców przyszły osoby szczególnie zainteresowane zarówno książką, jak i historią Złotoryi, która tworzyła kanwę powieści. Książka opisuje niezwykłe losy rodzin zamieszkujących jedną ze złotoryjskich kamienic w latach 1933-1956. Udziałem fikcyjnych postaci Niemca Wilhelma i Polaka Zygmunta Siezieniewicza stają się wydarzenia, które autentycznie miały miejsce w naszym regionie. Przeplatanie się faktów historycznych z fikcją literacką powoduje, że powieść czyta się z wypiekami na twarzy. Podczas spotkania gościliśmy historyków, którzy wspierali autora swoją wiedzą i ludzi, którzy pamiętają czasy powojenne. Dyskusja więc była burzliwa i niezwykle ciekawa dla przedstawicieli młodszego pokolenia. Książka utrzymana w ciepłym klimacie i opisująca dobro...

„Słodki listopad” na kornwalijskich wrzosowiskach

Tydzień w zimie Marcii Wilett jest prawdziwą ucztą dla duszy. Czytelnicy każdego gatunku literackiego znajdą tu coś dla siebie. Miłość, zdradę, tajemnicę a to wszystko w malowniczej scenerii Kornwalii. Autorka wprowadza czytelnika w historię rodziny Todhunter przeplatając zdarzenia aktualne z retrospekcją. Zabieg ten sprawia, że opisywana historia jest wartka i porywa coraz bardziej wraz z kolejnymi stronami. Jak na sagę rodzinną przystało spotykamy tu całą plejadę niezwykle barwnych i wyrazistych postaci.  Maudie właścicielka Moorgate, która jest zmuszona z przyczyn finansowych wystawić posiadłość na sprzedaż, jest osobą borykającą się z pustką po śmierci swojego małżonka i toksyczną relacją z przybraną córką Seliną. Selina, baśniowy wąż, lub czarownica z zatrutym jabłkiem. Postać w gruncie rzeczy bardzo tragiczna. Wiecznie nieszczęśliwa i w swym mniemaniu nie kochana i odrzucona sprowadza na siebie samospełniającą się przepowiednię. Posy rozdarta pomiędzy matką „męczenni...

"Boży pokój" zagościł w Złotoryi

Dużo czasu minęło i wiele się na świecie zmieniło, zanim nauczyłem się tego, co wiem o miłości, przeznaczeniu i ludzkich decyzjach, ale w gruncie rzeczy wszystko to dotarło do mnie w jednej chwili, kiedy zostałem przykuty do muru i zaczęły się tortury. Jakimś sposobem zdałem sobie sprawę – poprzez krzyk w mojej głowie – że choć jestem spętany, bezradny i krwawię, pozostałem wolny; mogłem znienawidzić ludzi, którzy mnie torturowali, albo im wybaczyć. Wiem, nie brzmi to dobrze. Jednak w szarpnięciach i kąsaniu łańcucha, kiedy tylko tyle ci zostało, ta wolność stanowi wszechświat możliwości. A wybór pomiędzy nienawiścią i wybaczeniem może stać się historią twojego życia. - Gregory David Roberts (z książki Shantaram ). Tym cytatem zaczęłyśmy kolejne w tym roku spotkanie klubowiczek DKK. 

Jacek Hugo-Bader w Złotoryi

6 marca 2012 r. na spotkanie autorskie z Jackiem Hugo-Baderem do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Złotoryi, oprócz stałych klubowiczek DKK przybyło ponad 60 osób. Spotkanie rozpoczęła dyrektor MBP pani Aneta Wasilewska witając serdecznie naszego żywiołowego gościa. Autor bardzo szybko nawiązał rewelacyjny kontakt z publicznością, a swoją energiczną postawą i zabawnymi anegdotami rozluźnił atmosferę i nadał spotkaniu przyjacielski wymiar.  Pan Jacek opowiedział o początkach swojej pracy redaktorskiej. Każdy człowiek może robić w życiu to, co chce, wystarczy tylko determinacja – mówił - Żona przeczytała w gazecie ogłoszenie, że poszukują osoby na stanowisko dziennikarza. Były trzy warunki. Ja spełniałem jeden . Autor wielokrotnie podkreślał podczas spotkania, że nie wykształcenie i tytuły przed nazwiskiem czynią człowieka dziennikarzem, a otwartość i niegasnąca ciekawość świata. Jak jadę do Rosji raz na jakiś czas to wszystko jest tam dla mnie nowe, ciekawe, dziwi mnie ...

Hanna Kowalewska w DKK w Złotoryi

O tym co bliskie sercu, o talencie pisarskim, o urokach i wadach bycia pisarką opowiadała złotoryjanom Hanna Kowalewska podczas listopadowego spotkania DKK. W jesienny wieczór 15 listopada na spotkanie z autorką bestsellerowych powieści, licznych dramatów i słuchowisk oraz poetką, przybyli nie tylko zdeklarowani członkowie Klubu, ale również pozostali miłośnicy Matyldy, Zawrocia czy Julity – głównie kobiety, łącznie ok. 35 osób. Na wstępie pani Hanna przybliżyła nam swoją drogę do zawodowego pisarstwa. Nie umiałabym robić nic innego - zapewniała autorka. Przygodę z pisaniem zaczęła już jako nastolatka, było to pisanie „do szuflady”, wtedy powstała Matylda i tytułowe Zawrocie. Krótka kariera nauczycielska uświadomiła pani Hannie, że spełnienia siebie musi szukać gdzie indziej. Uczyłam całą sobą, nie było już czasu na pisanie - wyznaje pisarka. - Bez pisania nie wyobrażam sobie życia, więc wybór był prosty . I bardzo trafny jak się okazuje, książki cieszą się bardzo dużą popularnośc...