Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą DKK Mościsko

Z roślin, z dźwięków, z marzeń

Aż 160 liści palmowych potrzebne jest aby ułożyć jeden metr kwadratowy dachu domu amazońskiego ludu Yanomami. Może w nich mieszkać nawet 400 osób zapewniając bezpieczeństwo i komfort kilkudziesięciu rodzinom. Taką informację wyczytaliśmy w książce Waldemara Kuligowskiego „Z roślin, z dźwięków, z marzeń. Domy świata”, którą gościmy w bibliotece dzięki programowi Dyskusyjnych Klubów Książki. Te domy, tak odmienne od naszych, wiele mówią o ich mieszkańcach, emocjach, marzeniach i codziennych obowiązkach, bardzo często związanych z naturą. Tymczasem właśnie przyroda, była głównym tematem spotkania 29 kwietnia. Wystarczy wyjść na dłuuuuuugi spacer i czujnie rozglądać się dokoła aby spotkać takie piękne i niezwykłe rośliny jak: arnika górska, dziewięćsił, lilia złotogłów, naparstnica lub pełnik europejski. Warto o nich pamiętać mieszkając tuż obok Parku Krajobrazowego Gór Sowich. moderatorka Danuta Wiśniewska DKK w Mościsku

Jak podróżują wirusy, bakterie i inne zarazki?

Dzieci z kl. „0” Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mościsku mogły na jednym z kwietniowych spotkań DKK posłuchać książki dr. Thoma Rooke, która w zabawny i ciekawy sposób tłumaczy w jaki sposób przenoszą się wirusy. Zobaczyliśmy ich zdjęcia spod mikroskopu i porozmawialiśmy o sposobach zapobiegania zakażeniom. Po bitwie złych i dobrych bakterii wiemy też jak karmić te łagodne, zamieszkujące nasze jelita. Dowiedzieliśmy się także, że czasem wystarczy porządnie umyć ręce, by przerwać podróż zarazków i utrudnić im rozmnażanie się. Śledząc historię podróży wirusów z nosa Romka, wyjaśniliśmy krok po kroku, jak zarazki przenoszą się podczas kichania, kaszlu lub przy bezpośrednim dotyku. Dobre bakterie zdecydowanie mocniej zawładnęły wyobraźnią uczestników zajęć – niemal wszystkie wykonane prace plastyczne przedstawiały właśnie te, które wspierają pracę jelit, odporność i dobre samopoczucie. moderatorka Danuta Wiśniewska DKK w Mościs...

Przyjaźń nie zna granic ani barier

19 stycznia wspólnie z bohaterami opowieści Oliviera Talleca odkrywaliśmy uroki przyjaźni. Rozmowy o jej naturze, sposobach nawiązywania nowych relacji i problemach, które czasami pojawiają się między przyjaciółmi, stały się ważną częścią naszego spotkania. Wiewiórka znajduje idealnego przyjaciela, grzybka o imieniu Pok, ale potem pojawiają się inni (Momo, Ginter), co stawia ją przed dylematem, jak pogodzić różne przyjaźnie. Na naszych poniedziałkowych warsztatach DKK nie zabrakło też informacji o lesie i grzybach, których nazwy rozśmieszyły małych czytelników oraz plastycznej próby interpretacji przyjaźni. Nazwani grzybowi przyjaciele podczas wycinani, kolorowania i naklejania dostali od małych czytelników nowe, wymyślone w tym czasie, przygody. Na obrazkach pojawili się także inni członkowie rodzin i kolejni przyjaciele. Na przyjaźń bowiem nigdy nie powinno zabraknąć miejsca w naszych sercach. Nie ...

Mokry psi nos na wszelkie smutki

Zofia Stanecka, autorka historii o Basi, która podbiła serca małych czytelników i ich rodziców, odwiedziła 5 czerwca Bibliotekę Publiczną Gminy Dzierżoniów im. Władysława Reymonta w Mościsku. Przywiozła uśmiech, nowe spojrzenie na tworzenie własnych ilustracji i opowieści oraz kolejne książki o rezolutnej dziewczynce, która nigdy się nie nudzi. Wśród wspaniałych historii autorki odnaleźć można także te związane z czworonożnymi przyjaciółmi. Psie spojrzenie i obecność potrafi pomóc w najcięższych chwilach a zarazem wprowadzić do domu podwójną radość, podbijając serca mieszkańców. Pisarka podkreśliła, że pies może mieć swoje zdanie i godność a jego niezwykłe umiejętności często bywają wykorzystywane w ludzkim świecie. Za pomocą zwykłego flamastra Zofia Stanecka wyczarowywała ilustracje do swoje...

Wirusy, bakterie i inne zarazki

Czy wiecie, że na klawiaturach komputerów i na biurkach jest 400 razy więcej zarazków niż na desce muszli klozetowej? Na kolejnych zajęciach w ramach DKK przyjrzeliśmy się jak podróżują wirusy, bakterie i inne zarazki. Razem z Romkiem, bohaterem książki napisanej przez dr. Thoma Rookego, wyruszyliśmy w podróż przyglądając się wirusom, które uczeń rozsiewał po drodze. Podczas zajęć powstała też papierowa bakteria, przypominająca o pozytywnym mikrobiomie w naszym organizmie. Tym razem mikroskop nie był potrzebny. W tym roku mija też 80 lat od powstania Muminków. Mimo upływu lat, te postacie nadal pozostają symbolem miłości, tolerancji i wspólnoty - wartości, które Tove Jansson przelała na karty swoich dzieł. Podopieczni Fundacji Pokolorujmy Szarość posłuchali jednego z opowiadań i poznali komiksy, które pisarki tworzyła równolegle, będąc niedoścignioną ilustratorką. moderatork...

Porozmawiajmy o sztuce, Tygryski!

„Leon był zwykłym chłopcem. Zwykłym niezwykłym, bo przecież każdy jest niezwykły, skoro różni się od innych ludzi – myśli po swojemu i lubi to, co lubi” . Tak brzmi pierwsze zdanie z książki Katarzyny Rygiel „Porozmawiajmy o sztuce, Tygrysie”, która była 26 lutego naszym przewodnikiem po zajęciach w bibliotece. Młodzież z Fundacji Pokolorujmy Szarość po odszukaniu tytułu w bibliotecznych zakamarkach udała się do galerii. To już ostatni moment by obejrzeć prace Joli Cieślak. Zaintrygowani jej twórczością goście postanowili stworzyć własne dzieło kolażowe, nawiązujące do nadchodzącej wiosny. Okazało się, że sztuka nie zna barier i opowieść o obrazie H. Rousseau „Tygrys podczas burzy tropikalnej” również rozgrzała wyobraźnię. Nożyczki, klej i oto nasza wersja pracy malarza zwanego Celnikiem ujrzała światło dzienne. Zaskoczony? Nasz Tyg...

Nie ma Nieudanych Projektów

Śliptak, bowąż, słocian. To tylko niektóre nowe gatunki zwierząt, które powołali do życia podopieczni Fundacji Pokolorujmy Szarość na zajęciach 10 czerwca w Bibliotece Publicznej Gminy Dzierżoniów w Mościsku. W ramach Dyskusyjnego Klubu Książki mogliśmy zajrzeć do świata stworzonego przez The Fan Brothers i docenić własną odmienność, niepowtarzalność i próby kroczenia własną drogą. Nie ma Nieudanych Projektów a przyjaźń i wierność ideałom to nieprzemijające wartości. Poznając przygody Barnabka, w połowie myszki, w połowie słonia, wyruszyliśmy w podróż do świata, gdzie nie wszystko musi być doskonałe. Uczestnicy zajęć zajrzeli także na wystawę fotografii Andreasa Vogla, która jeszcze do końca czerwca jest prezentowana w galerii biblioteki. Dostrzegli tam szczegóły, które z powodzeniem można dołączyć do ostatnich stron książki, gdzie czytamy: „Wkrótce znaleźli miejsce, w którym było dużo słońca i radosnego zgiełku, miękkiej trawy i zielonych drzew. Miejsce w sam raz na dom”. moderatork...

Marzenia dżdżownicy

Jakie marzenia może mieć dżdżownica? Podopieczni z Fundacji Pokolorujmy Szarość odwiedzili Bibliotekę Publiczną Gminy Dzierżoniów im. Władysława Reymonta w Mościsku i posłuchali książek, które z wiosną i marzeniami kojarzą się nieodmienne. Maciej Szymanowicz w swojej książce „Marzenia” wymyślił dżdżownicę w tubce a dżdżownica z książki Noemi Vola „Pokręcone życie dżdżownicy” marzy aby móc zostać kamieniem, świeczką lub przynajmniej sznurówką. Marzenia, jak widać, potrafią być nieprzewidywalne. Na nasze spotkanie 20 marca zaprosiliśmy także prawdziwą dżdżownicę. Nie była zbyt rozmowna, ale i tak rozbawiła i zaciekawiła małych czytelników. Próbowaliśmy ją przekonać do zamieszkania w korzeniach powstałego na zajęciach papierowego drzewa, ale zdecydowanie wolała wrócić pod swoją kępkę traw. Pożegnaliśmy dżdżownicę witając jednocześnie wiosnę i doceniając bycie sobą. Nawet jeśli szalejąca wokół burza przestraszy nas tak bardzo, że trudno się nam poznać patrząc w lustro. moderatorka Danuta ...

Fascynujące dżdżownice

Dżdżownica to wielka miłośniczka dżdżu. Nasze spotkanie DKK 15 lutego w Bibliotece Publicznej Gminy Dzierżoniów im. Władysława Reymonta w Mościsku poświęciliśmy tym niepozornym z wyglądu zwierzętom. Pomogła nam w tym książka Noemi Vola „Pokręcone życie dżdżownicy” Wydawnictwa Debit. Mądrzy ogrodnicy chętnie zapraszają je na swoje rabatki. Przedszkolaki dowiedziały się „o nazwie, budowie oraz naukowym i kulturowym braku zainteresowania dżdżownicami, o łatwości, z jaką mylimy je z gąsienicami” i niebezpieczeństwach, jakie na nie czyhają. Nasze kolorowe dżdżownice z papieru nie będą wprawdzie kopać korytarzy, ale uśmiechów otrzymały mnóstwo. Sporo mówiliśmy również o akceptacji samego siebie a także wymyśliliśmy kim lub czym może stać się dżdżownica. Pomysłów było mnóstwo. Od sznurówki, poprzez kredkę, świeczkę i lasso po zakładkę do książki – byle delikatnie! Dżdżownice mają wszakże układ nerwowy. Po długich rozważaniach pozostani...

Mam pomysł!

„Mam pomysł!" zawołała Dagmara Sen i napisała oraz zilustrowała książkę, w której główną rolę gra właśnie pomysł. Ferie to doskonały czas, aby zastanowić się, co to jest pomysł, gdzie można go spotkać i co robi, zanim go ktoś wymyśli.  19 stycznia Bibliotekę Publiczną Gminy Dzierżoniów im. Władysława Reymonta odwiedziły dzieci z ze Szkoły Podstawowej im. Mikołaja Kopernika w Pszennie. Nasi goście nie mieli kłopotu z twórczą zabawą, jaka czekała na nich w bibliotece. Podczas artystycznych zajęć w Galerii narysowały portret pomysłu, nie szczędząc mu szczegółów i zaskakujących atrybutów. Nasze rozmowy na temat nie najlepszych, doskonałych, rozpoczętych i nieludzko wspaniałych pomysłów trudno było zakończyć i podsumować. Dyskusyjny Klub Książkowy zaproponował więc kolejną zabawę w przekształcanie rzeczywistości. Doskonale sprawdziły się do tego celu kubistyczne maski, które stały się artystyczną pamiątką zimowego dnia. moderatorka Danuta Wiśniewska DKK Mościsko

Sen z książką w tle

Czy śniła się Wam ostatnio książka? Jeżeli we śnie czytasz ją z wielką powagą, to znak, że nie ominą Cię zaszczyty i przywileje, natomiast kupowanie jej we śnie zapowiada, że przyniesiesz korzyści sobie i innym. 9 listopada z Dyskusyjnym Klubem Książki w Mościsku i Michałem Rusinkiem wyruszyliśmy w podróż po krainie snów. Sennie na szczęście nie było. Jedyny na rynku wydawniczym sennik dla dzieci dostarczył nam wiedzy na temat 24 wybranych marzeń sennych. Wiersze autora dopełniają oniryczne ilustracje Marii Brzozowskiej. Pomogły naszym małym gościom wysłać do plastycznej krainy snów pierwsze litery swoich imion i z dystansem spojrzeć na nocne koszmary. moderatorka Danuta Wiśniewska DKK Mościsko

To jest WASZA biblioteka

Uwielbiam biblioteki. Uwielbiam tą bibliotekę. To jest MOJA biblioteka. To są MOJE książki! Nasze pierwsze w roku szkolnym spotkanie w Dyskusyjnym Klubie Książki w Mościsku, potoczyło się w czwartkowe przedpołudnie w zupełnie innym, niż planowano kierunku. Olivier Tallec w swojej książce „To jest moje drzewo” w bardzo prosty sposób pokazuje, że za murem naszych obaw może rosnąć las pełen możliwości, których nie braliśmy dotąd pod uwagę. Warto spojrzeć na swoje drzewo jak na element większej całości i zamiast barier budować wspólnoty. Warto także dzielić się tym co mamy. Pytacie gdzie i czym dzielić się najlepiej? Oczywiście książkami i w bibliotece! Przedszkolaki z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mościsku doskonale już to wiedzą a tekst z książki przekształciły na własny o swojej bibliotece. Mamy nadzieję, że zapamiętają wypowiadane dziś słowa: „to jest MOJA biblioteka” oraz „to są NASZE książki” a te parafrazy staną się dla nich prawdziwe i cenne. moderatorka Danuta Wiśniewska DKK ...

Carambello Pipiakuku we wszystkich kolorach tęczy

Deszczowej chmury można się przestraszyć, a cioci Jadzi nie, bo zawsze jest zadowolona i uśmiechnięta – tak podsumowana została postać głównej bohaterki książek o szalonej cioci Jadzi, która zawładnęła wyobraźnią dzieci od pierwszej wydanej książki z jej przygodami. Autorką i ilustratorką wszystkich szalonych pomysłów cioci Jadzi jest Eliza Piotrowska, która przyznaje się do bycia pierwowzorem opisywanej postaci. 28 kwietnia dzieci z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mościsku oraz Szkoły Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Pławie Dolnej mogły poznać jej niezwykłą pogodę ducha, zarażającą wszystkich energię i wspaniały, życzliwy uśmiech, który zostanie z nami na długo. Z tytułową ciocią możliwe jest niemal wszystko a świat niesamowitych zdarzeń wyrastający z często szarej rzeczywistości staje się tęczą barwiącą wyobraźnię dzieci i dorosłych. Warto o taką tęczę zadbać. W jaki sposób? Może wymyślając nowe słowa i próbując je zdefiniować? Tak właśnie bawili się na spotkaniu najmłodsi ...

Ab ovo ad libri

Jajko to zarówno symbol życia i składnik wielkanocnego śniadania, ale także inspiracja dla artystów i filozofów. 3 marca uczniowie klasy I i III z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mościsku wzięli udział w zajęciach, których tematem był ten uniwersalny symbol. Rozmowom, zajęciom plastycznym i eksperymentom z jajem w roli głównej towarzyszyły oczywiście książki. Fascynujące sekrety jajka odkryła przed nami książka Britty Teckentrup „Jajko”. Zamieszczone w niej urzekające ilustracje na długo pozostają z czytelnikiem. Wróciliśmy także ponownie do książki „Rozumiemy się bez słów” Katarzyny Radziwiłł. Rozmowy pisklaków kaczek, umawiających się na wspólne wyklucie, wciąż fascynują kolejne grupy słuchaczy. Spotkanie odbyło się w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki. moderator Danuta Wiśniewska DKK Mościsko

Jesteś niepowtarzalny

Kim jest człowiek? Bycie nim oznacza ogromne możliwości a także obowiązki. Ucząc się świata szukamy własnej ścieżki, ciesząc się, czasem bojąc, popełniając błędy i naprawiając je. Każdego dnia spoglądając w lustro mówcie do siebie – jestem egzemplarzem unikatowym! Dyskusyjny Klub Książki odwiedził 20 marca klasę „0” z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mościsku z książką „Ja, człowiek”. Peter H. Reynolds i Susan Verde z filozoficznym zacięciem pomagają najmłodszym zastanowić się nad człowieczeństwem podsuwając na każdej stronie swojej książki nowe określenia. Koniecznie do niej zajrzyjcie. Nawet, jeśli nie jesteście już przedszkolakami! moderator Danuta Wiśniewska DKK Mościsko

Czym karmić zakładki do książek?

Podopieczni Fundacji Pokolorujmy Szarość odwiedzili 14 listopada Bibliotekę Publiczną Gminy Dzierżoniów im. Władysława Reymonta w Mościsku i sprawdzili czym różni się to miejsce od księgarni. Samodzielnie wypożyczyli książki i odszukali, w którym kącie mieszkają baśnie, wiersze, ulubione komiksy i encyklopedie. Te ostatnie, razem ze słownikami, służyć mogą nie tylko jako budulec tężyzny umysłowej, ale i fizycznej, co udowodniono radząc sobie doskonale z podnoszeniem ciężkich tomów. Dzięki książce „Jak to działa? Książki” Nikoli Kucharskiej dzieci dowiedziały się, że ludzie utrwalali swoją wiedzę na różne sposoby. Kipu, czyli mówiące sznurki, kości zwierząt, palmowe liście lub skorupa żółwia – zanim nastał papier informacje zapisywano na różnych materiałach. Wprawdzie gliniane tabliczki nie potrzebowały zakładek, ale współczesne książki już tak. Na naszych zajęciach powstały więc ptasie zakładki. Pamiętajcie, że karmić je należy literami z czytanych książek! moderator Danuta Wiśniewska ...

Zapomniany największy organizm

O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa (L. Staff) Piotr Socha na zaproszenie Dyskusyjnego Klubu Książki pojawił się 8 września w Bibliotece Publicznej Gminy Dzierżoniów w Mościsku, aby poprowadzić warsztaty przyrodniczo-plastyczne związane z książką "Drzewa".  Nie brakło pomysłów, kolorów i wyobraźni! Dzieci ze Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Tuszynie i Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mościsku mogły posłuchać o tym jak wygląda praca ilustratora i wspólnie z artystą wykonać olbrzymie rysunki. Dodatkową atrakcją była trwająca do końca września w galerii wystawa plansz z książki „Drzewa” Piotra Sochy i Wojciecha Grajkowskiego, udostępniona przez Wydawnictwo Dwie Siostry.  Często zapominamy, że drzewa to największe organizmy żyjące obok nas. Przywykliśmy do ich widoku a traktowane jedynie użytkowo przestały być dla nas fascynujące. Tymczasem warto przypomnieć sobie, że są czymś więcej niż źródłem drewna. Większość z nich znała naszych pradziadków i pozna ...

Imię dla skarpetki

Leśnik, żona zbója czy pisarz? Kim zostać w przyszłości? – zastanawiała się w dzieciństwie Justyna Bednarek. Pewnie domyślacie się, która opcja wygrała. Dzięki temu możemy mieć przyjemność z czytania już 55 pozycji jej autorstwa. Na spotkaniu 21 października w Bibliotece Publicznej Gminy Dzierżoniów im. Władysława Reymonta pisarka opowiadała o swojej drodze do wydania pierwszej książki, pomysłach, na które wpada się w najmniej oczekiwanym momencie i bohaterach, których losy zainteresowały już setki czytelników. Dzieci z klasy drugiej i trzeciej Szkoły Podstawowej w Tuszynie z zaciekawieniem przysłuchiwały się opowieściom, zadając pytania i czynnie uczestnicząc w spotkaniu. Zapytane o co poprosiłyby Babcochę, czyli czarownicę z jednej z książek Justyny Bednarek „z wielkim nosem, małym koczkiem i walizką pełną czarodziejskich mazideł”, nie miały problemów z odpowiedzią. Pomysły były wspaniałe: aby wszyscy po sobie sprzątali, byl...

Nadaj imię lękowi

Nasze kolejne spotkanie w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki zafascynowało dużych i małych. Jego tematem były bowiem zazwyczaj niewielkich rozmiarów zwierzątka o 8 nogach, tkające fantazyjne sieci i często zadziwiające swoimi kolorami. Pająki – to o nich oczywiście mowa – są jednak jednymi z najbardziej nielubianych stworzeń. Tymczasem warto się im przyjrzeć i dostrzec cechy, które mogą pozytywnie zaskoczyć i zachwycić. Pomogła nam w tym książka Niny Dulleck „Uwaga pająki! Jak pozbyć się pająków strachu przed pająkami”. Po lekturze i rozmowach przyszedł również czas na wykonanie własnego pająka i nadanie mu imienia. Wesołe stworzonka, uśmiechnięte i bardzo kolorowe zamieszkały tymczasowo w klasie dzieci z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mościsku. Niektóre zawędrują też zapewne do ich pokojów, przypominając słowa z książki: „Bywa, że boimy się też innego człowieka. W takiej sytuacji...

Ludzie zupełnie zapomnieli o tym, że ten świat nie należy tylko do nich i powinni się o niego troszczyć

Dyskusyjny Klub Książki postanowił dziś zaprzeczyć znanemu frazesowi, że dzieci i ryby głosu nie mają. Książka Anny Paszkiewicz „Trzy życzenia” zdecydowanie pokazuje, że nawet ci najmniejsi mają coś ważnego do powiedzenia a słowa zamienić potrafią w czyny. 13 stycznia przedszkolaki z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. Kornela Makuszyńskiego w Piławie Dolnej poznały małą złotą rybkę, która zamiast spełniać życzenia sama wypowiedziała swoje. O co poprosiła? Na pewno nie o plastikową słomkę, po której zjedzeniu karp cierpiał przez kilka dni na niestrawność. Nie marzyła też o plastikowych reklamówkach, w które łatwo się zaplątać ani o gumowej uszczelce, w której zakochał się młody węgorz. Jeśli pytacie o ślub to od razu odpowiem, że uszczelka nie odwzajemniała uczuć. Jezioro stało się śmietnikiem, w którym za sprawą człowieka trudno już było wytrzymać. „Ludzie zupełnie zapomnieli o tym, że ten ś...