Na spotkaniu DKK w środę rozmawiałyśmy o książce amerykańskiej autorki Annie Ward „Klub kłamców”. Annie Ward ukończyła studia licencjackie z literatury angielskiej na UCLA oraz studia magisterskie ze scenopisarstwa w Amerykańskim Instytucie Filmowym. Podczas swojego pięcioletniego pobytu na Bałkanach otrzymała stypendium Fulbrighta, które spożytkowała na Uniwersytecie w Sofii. Napisała trzy książki, z których dwie przetłumaczono na język polski, „Piękne zło” i „Klub kłamców”. Mieszka w Kansas z mężem i synami.
Powieść „Klub kłamców” to typowy thriller psychologiczny, gdzie napięcie buduje się poprzez emocje, lęki i relacje bohaterów. Główną bohaterką jest dwudziestopięcioletnia pracownica administracji szkoły średniej. Poznajemy też matki uczniów, z dobrze sytuowanych domów.
W szkole pracuje były sportowiec stanu wolnego, który dba o osiągnięcia sportowe młodzieży.
Na początku ze szkoły wyniesiono na noszach dwie ofiary. W następnych rozdziałach poznajemy losy bohaterów sprzed kilku miesięcy. Młodzież się uczy, bawi, eksperymentuje z alkoholem, dragami. Dorośli pracują, zarabiają pieniądze, bawią się, upijają, martwią o dzieci, romansują, zakochują i rozczarowują. Do najważniejszego momentu - tragicznego wypadku w hali sportowej - czyta się książkę jak obyczajówkę. Wiele z nas chciało zakończyć czytanie z wrażeniem – typowa nudna amerykańska bajka. To był grubo po połowie książki. Dopiero wtedy kobiety, bohaterki powieści, wzięły sprawy w swoje ręce i poczuło się narastające napięcie prowadzące do rozwiązania zagadki tragicznego wydarzenia w szkole. Jeżeli czytający te słowa chcą się dowiedzieć co powodowało to napięcie i jak sprawy się potoczyły powinien sięgnąć po książkę, która jest w naszej bibliotece.
moderatorka Dorota Kamińska DKK w Oławie
