Przejdź do głównej zawartości

Listopad, najpiękniejszy miesiąc...

„Listopad, najpiękniejszy miesiąc! Możesz włóczyć się po ulicach otulony zwykłą, obojętną mżawką, odcięty od szczegółów świata wokół, odległy, samotny…
Listopad to mój czas. Miesiąc, gdy czytam książki na nowo, przeglądam papiery, sporządzam notatki”.
To słowa bohatera książki omawianej w tym miesiącu w naszym DKK dla dorosłych. Starałyśmy się, żeby nasze spotkanie było również takim pięknym listopadowym czasem, nie tylko jesiennie melancholijnym i nostalgicznym. Chociaż powodów do smutku wcale nie brakowało.
Powieść Mihaila Sebastiana Od dwóch tysięcy lat nie nastraja optymistycznie. Wydana w 1934 roku opisuje narastanie antysemityzmu, prześladowań, niedostrzegalny prawie, a jednak wciąż postępujący wzrost nienawiści. Rodzenie się zła.
„Na rogu, od strony bulwaru Elżbiety, stała grupka jednakowo ubranych chłopaków sprzedających gazety: »Tajemnice Ceahlau! Śmierć Żydom!« (...) Tym razem stanąłem zaskoczony, tak jakby po raz pierwszy dotarło do mnie, co te słowa naprawdę znaczą…”.
Czy nie brzmi to bardzo współcześnie? Czy język nienawiści, który słychać było na rumuńskiej ulicy w latach 30., różni sie czymkolwiek od tego, co możemy dziś przeczytać w Internecie. Czy oznacza to, że konflikt wciąż trwa, „inny” zawsze będzie piętnowany, a radykalizacja i ideologizacja prowadzić będzie do nieuchronnej katastrofy?
W trakcie dyskusji przywołana została inna powieść, kojarząca się z omawianą nie tylko tematem, ale i tym, że napisana w latach 30. trafia do polskiego czytelnika dopiero teraz – Podróżny Ulricha Alexandra Boschwitza. Czyta się ją jak thriller; to wstrząsający opis rzeczywistości, w której bohater – Żyd ostatecznie nie ma już szans na ucieczkę i ratunek.
Stwierdziłyśmy, że przerażające jest to, iż książki sprzed prawie 100 lat, poruszające problem antysemityzmu i genezy Zagłady, wciąż brzmią tak aktualnie.
Żeby jednak nie pozwolić nam pogrążyć się w pesymizmie i ubolewaniu nad kondycją ludzkości, jedna z klubowiczek przeprowadziła nam test z książki Factfulness. Dlaczego świat jest lepszy, niż myślimy, czyli jak stereotypy zastąpić realną wiedzą Hansa Roslinga.
I rzeczywiście, zgodnie z przewidywaniem autora większość z nas, odpowiadając na pytania, widziała świat w czarniejszych barwach, niż to wynika z obiektywnych danych zebranych przez naukowców. Ludzkość, wbrew doniesieniom medialnym, rozwija się również w dobrych kierunkach, a postęp osiągnięty w ostatnich latach – chociaż często niedoceniany i niedostrzegany, może dawać nadzieję na przyszłość.
Na tym naszym listopadowym, jakże bogatym w treść spotkaniu miałyśmy też małą uroczystość. Żegnała się z nami wieloletnia klubowiczka Grażyna – z powodu wyprowadzki nad morze nie będzie już mogła regularnie się z nami spotykać. Były podziękowania, wspomnienia, obietnice kontaktu i odwiedzin oraz pyszny tort na osłodę rozstania. Warto było w listopadzie, jakkolwiek posępny by się wydawał, spotkać się w Dyskusyjnym Klubie Książki.



moderator Dorota Strzelczyk
DKK Bolesławiec