Przejdź do głównej zawartości

Trudna lektura, ciekawa rozmowa. O "Mowie chleba" słów kilka

Kolejne spotkanie DKK za nami. Tym razem rozmawialiśmy o książce, która wywołała wiele emocji i jeszcze więcej pytań. Mowa o "Mowie chleba" Elżbiety Łapczyńskiej - niezwykle wymagającej i poruszającej powieści, która... połyka, mieli i wypluwa Czytelnika.
Dla części uczestników była fascynującym eksperymentem językowym, dla innych zaś chaotyczną, trudną do uchwycenia opowieścią, pełną urywanych obrazów i nieoczywistych skojarzeń. Wszyscy zgodziliśmy się jednak, że autorka świadomie posługuje się turpizmem; nie ucieka od brzydoty, zohydzenia, cielesności i cierpienia, tworząc świat, który budzi niepokój i dyskomfort.
Nasza dyskusja dotyczyła również silnie wybrzmiewającego tła politycznego powieści. Historia osadzona w realiach komunistycznej Rumunii pokazuje, jak system może odbierać ludziom godność, prowadzić do dehumanizacji i „zezwierzęcenia” świata, w którym o przetrwanie walczą przede wszystkim kobiety i dzieci. Uczestnicy Spotkania stwierdzili, że surrealistyczny język Łapczyńskiej nie służy jedynie literackiej zabawie - on staje się potężnym narzędziem opowiedzenia o przemocy, głodzie, strachu i konsekwencjach politycznych decyzji.
Choć opinie dotyczące tej pozycji książkowej były mocno podzielone, jedno jest pewne - „Mowa chleba” wywołuje żywą, pełną emocji rozmowę i skłoniła do pochylenia się nad granicami literatury, możliwymi konsekwencjami przekroczenia tych granic oraz sposobami opowiadania o tym, co najtrudniejsze.
Dziękujemy wszystkim za obecność i zapraszamy na kolejne spotkanie DKK!
Szczególne podziękowania za gofry należą się Katarzynie Zabawie-Borowicz. Wszystkim pozostałym Uczestnikom dziękujemy za słodkie dodatki do gofrów.


moderatorka Magdalena Musiał
DKK "Miejsce pełne treści" w Zawoni