Przejdź do głównej zawartości

Wyznania

W czwartek, 22 października 2026 roku, Dyskusyjny Klub Książki Książniczki spotkał się, aby porozmawiać o powieści Kanae Minato „Wyznania”.
Literatura japońska cieszy się ostatnio coraz większą popularnością wśród polskich czytelników. Na księgarnianych półkach kuszą tytuły z nurtu „kocykowego” – opowieści o kotach na receptę, przytulnych antykwariatach i klimatycznych kawiarniach, pełne codziennych drobnych przyjemności, które przynoszą ukojenie i pozwalają na chwilę wytchnienia.
Książka Kanae Minato reprezentuje jednak zupełnie inny nurt – iyamisu, czyli mroczne, niepokojące kryminały, które zamiast straszyć krwawymi opisami, odsłaniają najmroczniejsze, najbardziej egoistyczne i wynaturzone zakamarki ludzkiej psychiki. Także nam towarzyszyły podczas lektury niepokój i przerażenie, że współczesny świat może wyglądać właśnie tak.
W związku z tym powróciło pytanie, które często pojawia się podczas naszych spotkań: co właściwie znaczy, że książka nam się podobała? Czy musi sprawiać przyjemność, czy wystarczy, że porusza, niepokoi i skłania do myślenia?
„Wyznania” rozpoczynają się od wstrząsającego wyznania nauczycielki, która informuje uczniów, że śmierć jej kilkuletniej córki nie była nieszczęśliwym wypadkiem, lecz skutkiem działania dwojga dzieci z jej klasy. Kobieta postanawia wymierzyć im własną sprawiedliwość. W kolejnych rozdziałach poznajemy wydarzenia z perspektywy różnych bohaterów, stopniowo odkrywając ich motywacje, sekrety i mroczne strony osobowości. To opowieść o winie, zemście, odpowiedzialności i granicach ludzkiego okrucieństwa.
Powieść jest niezwykle przemyślana, nieoczywista i sprawnie skonstruowana. Wielogłosowa narracja pozwala stopniowo odkrywać kolejne warstwy historii, a napięcie nie opuszcza czytelnika do samego końca. Nic dziwnego, że książka zdobyła w Japonii ogromną popularność i uznanie, a w 2009 roku otrzymała prestiżową Nagrodę Księgarzy (Hon’ya Taishō).
Choć „Wyznania” ukazały się w 2008 roku, w świetle ostatnich wydarzeń w polskich szkołach wydały nam się niezwykle aktualne. Rozmawiałyśmy o możliwych źródłach zła, skutkach braku miłości rodzicielskiej, bezkarności nieletnich sprawców, zjawisku hikikomori, życiu w świecie wirtualnym oraz o tym, czy zemsta rzeczywiście przynosi ukojenie.
Mimo ciężkiej i niepokojącej tematyki spotkanie, jak zwykle, upłynęło w dobrej atmosferze. Nie zabrakło ciekawych spostrzeżeń, wymiany opinii i ożywionej dyskusji, która po raz kolejny pokazała, że literatura potrafi łączyć i inspirować – nawet wtedy, gdy porusza najtrudniejsze tematy.
moderatorka Dorota Strzelczyk
DKK "Książniczki" w Bolesławcu