Już po raz dziesiąty Miejska Biblioteka Publiczna w Chojnowie
oraz niezastąpieni „Książkociastkożercy” wyruszyli na wyprawę z okazji Światowego Dnia Czytania Tolkiena. Święto to
obchodzone jest 25 marca, czyli w rocznicę wydarzeń tak ważnych dla Śródziemia,
że nawet Gandalf wpisał je do kalendarza czerwonym atramentem.
Tegoroczne hasło brzmiało „Niezwyczajny
bohater”. Bo umówmy się – nie każdy musi mieć zbroję, miecz i groźne
spojrzenie spod krzaczastych brwi. Czasem wystarczy odwaga, dobre serce i
ochota na drugie śniadanie. A najlepiej – na drugie śniadanie połączone z czytaniem.
Jak nakazuje tradycja, rozpoczęliśmy od wspólnego czytania
fragmentu „Hobbita”. Potem nadszedł moment niezwykle podniosły (i trochę
stresujący) – pasowanie na Strażników Ksiąg Ardy.
Kandydaci musieli wykazać się odwagą, wiedzą i umiejętnością zachowania powagi…
przynajmniej przez kilka minut.
Gdy zegar wybił godzinę dziesiątą, rozpoczęła się prawdziwa
przygoda. Pięć drużyn, pod opieką elfich przewodników, wkroczyło do Zaczarowanego Lasu Toma Bombadila. I choć elfy
zwykle słyną z doskonałej orientacji w terenie… tym razem stało się coś
zupełnie niezwykłego – elficcy przewodnicy troszkę
się pogubili i to oni musieli szukać drużyn! Na szczęście nasi dzielni
wędrowcy poradzili sobie znakomicie i bez problemu odnajdywali kolejne ścieżki,
udowadniając, że nawet bez elfiej pomocy można wyjść z każdego lasu z
podniesioną głową (i kompletem punktów). A tam – jak to w lesie bywa – pełno
było tajemniczych ścieżek, zagadek i miejsc, w których można było się zgubić
szybciej niż Bilbo w rozmowie z Gollumem.
Każda drużyna miała odnaleźć pięć tajemnych miejsc i sprostać
czekającym tam próbom. Były zagadki wymagające sprytu, zadania sprawdzające
spostrzegawczość, a nawet tajemnicze wyzwania w ciemności. Niektórzy twierdzą,
że w pewnym momencie słychać było ciche „my precious…”, ale nie mamy na to
dowodów. Ale
to jeszcze nie wszystko… W tym roku pojawiło się bowiem szóste zadanie, o którym krążyły jedynie ciche
szepty. Było ono tak tajemnicze, że prawie nikt nie wiedział, na czym dokładnie
polega. Jedno było pewne – należało je wykonać w
zupełnej ciszy, co dla niektórych okazało się wyzwaniem trudniejszym niż
pokonanie smoka czy rozwiązanie zagadek Golluma.
Ci, którym udało się zachować absolutną ciszę, mogli poczuć
się jak prawdziwi mistrzowie tajnych misji… albo bibliotekarze na straży
najcenniejszych ksiąg.
Drużyny pracowały z takim zapałem, że nawet krasnoludy byłyby
dumne. Nie straszne im były ani trudne pytania, ani kręte ścieżki. Gdy
wszystkie zadania zostały wykonane, nadszedł czas na ogłoszenie wyników –
emocje rosły szybciej niż broda krasnoluda po zimie.
Ostatecznie zwyciężyła Drużyna
Elfów z klasy VI B ze Szkoły Podstawowej nr 3, zdobywając tytuł Drużyny Pierścienia oraz piękne wydanie „Hobbita”.
Ale prawdę mówiąc – każdy uczestnik tego dnia był trochę bohaterem. Bo jak
wiemy, w świecie Tolkiena (i w bibliotece też!) nawet najmniejszy bohater może
dokonać wielkich rzeczy.
Na zakończenie naszej wyprawy udaliśmy się do Pana Burmistrza
z pamiątkowymi zakładkami. Tam czekała na nas bardzo miła niespodzianka – Pan
Burmistrz nie tylko oprowadził nas po miejscu, gdzie zapadają ważne decyzje dla
naszego miasta, ale także obdarował wszystkich
uczestników małym, słodkim co nieco (co zostało przyjęte z entuzjazmem
godnym hobbita przed drugim śniadaniem).
Oczywiście nie mogło zabraknąć także pamiątkowego zdjęcia z Panem Burmistrzem, które na
długo będzie przypominać nam tę niezwykłą wizytę i naszą wspólną wyprawę niemal
godną kronik Śródziemia.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za odwagę, spryt i świetną
zabawę. Bez Was żadna wyprawa nie miałaby sensu!
Z elfickim pozdrowieniem:
Nai elen siluva lvenna. Tenna' ento lye omenta!
(Niech gwiazda oświetla
Wasze drogi)
moderatorka Anna Idreneth Kopyra
DKK w Chojnowie
DKK w Chojnowie