Uczestnikom DKK zamarzyło zmierzenie się z klasyką. Długo debatowaliśmy, po który tytuł chcemy sięgnąć, który chcemy poznać, zgłębić, rozłożyć na czynniki pierwsze, omówić i ocenić krytycznym okiem. Prawie jednogłośnym głosowaniem wybraliśmy "Sto lat samotności" Gabriela Garcii Marqueza - najwybitniejszego twórcy realizmu magicznego - kolumbijskiego powieściopisarza, dziennikarza i działacza społecznego. Książka napisana w latach 60. od razu znalazła się na liście kolumbijskich bestsellerów. Czytali ją ludzie z przeróżnych kręgów kulturowych, od profesorów po robotników - i od razu pokochali. Potem czytał ją cały świat. Wszyscy tą książką się zatchnęli, zachwycili, zauroczyli, przepadli w niej i nie było innej opcji, niż ta, że "Sto lat samotności" włączono na listę światowych klasyków. Spotkanie rozpoczęliśmy od recytacji z pamięci pierwszego zdania z lektury przez Agnieszkę Jaksik: "Wiele lat później, stojąc naprzeciw plutonu egzekucyjnego, pułkownik Aurelian...