wtorek, 1 marca 2011

Odkryłam Ossendowskiego... (DKK Ostroszowice)

Ostatnio zainteresowałam się twórczością Ferdynanda Antoniego Ossendowskiego, polskiego pisarza, podróżnika, dziennikarza, działacza naukowego i społecznego. Ten niezwykły człowiek w okresie międzywojennym opublikował 77 książek przełożonych na 20 języków. Na początek zgłębiania jego twórczości wybrałam książkę Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów. Zaciekawiło mnie to w jaki sposób ten polski Tony Halik opisywał swoje przygody i co przyciągało rzesze czytelników w tak trudnym dla Polski okresie.  Już od pierwszych kart tej niezwykłej książki dałam się porwać opowieści o przetrwaniu w skrajnych warunkach klimatycznych, o pięknie przyrody i wielkiej sile życia. Duże wrażenie zrobiły na mnie psychologiczne analizy autora, który potrafił przewidzieć niebezpieczeństwa i sytuacje zagrażające życiu. Zapamiętałam stwierdzenie autora, że "ciągłe niebezpieczeństwo wyrabia w człowieku spostrzegawczość i ostrożność". 
Niespokojne czasy, jakie opisuje Ossendowski oraz najstraszniejsze przeżycie autora podczas nocnej przeprawy konnej przez zamarzniętą rzekę powodują, że odzywa się w człowieku "zwierzęca żądza życia". 
Świetna narracja, autentyzm sytuacji, malownicze opisy przyrody, szum szatańskich fal syberyjskich rzek, to wszystko tworzy specyficzny klimat. Wyrazisty i rzeczywisty.
Z wielkim kunsztem autor opisał życie zwierząt, tj. świstaków, szczurów czy kuropatw. Książka Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów wywarła na mnie ogromne wrażenie, szczególnie ze względu na zmagania się z naturą oraz ludźmi.
A bogowie opisani w tej książce, chociaż z innej kultury odkryci zostali tylko oczyma ludzi.
Tajemnica Tajemnic dalej pozostaje nieodkryta.

Maria Kirkiewicz
moderator DKK w Ostroszowicach

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz