Pod Wędrownym Aniołem

fot. Wioletta Żerobska
Na listopadowym spotkaniu DKK "Wieża ciśnień" rozmawialiśmy o książce Joanny M. Chmielewskiej „Pod Wędrownym Aniołem”. Spotkanie z tą książką to jak spotkanie z przyjaciółką, którą znamy od lat, ale nie wiemy o niej jeszcze wszystkiego.

Pierwsze książki autorki - "Poduszka w różowe słonie" i "Sukienka z mgieł" to preludium do poznania ciepłej kobiety, dobrego człowieka. "Pod Wędrownym aniołem" to zaproszenie do życia, a właściwie zmian, jakie w nim zachodzą. Stabilność i pewność zamienione na realizację marzeń, planów, ale z dużą dozą ryzyka. Autorka wprowadza czytelnika w nurt własnych przeżyć, obaw i euforii w sposób tak naturalny, aż ma się ochotę poklepać ją po ramieniu i w chwili jej zwątpienia powiedzieć "Nie martw się. Dasz radę!”.

Diametralne zmiany - morze na góry, etatowa praca na twórczą drogę i prowadzenie domu dla turystów w Szklarskiej Porębie - nie są niczym niezwykłym w dzisiejszych czasach, ale opowiedziane w naturalny sposób zachęcają do dalszej lektury. Tym bardziej, że proces asymilacji w nowym środowisku dla autorki i całej rodziny to czas poznawania historii tego miejsca i historii ludzi, którzy ją tworzyli. Autorka przedstawia ciekawe osoby, z którymi z czasem nawiązuje znajomości, przyjaźnie. Poznaje historię miejscowości, której pierwotna nazwa – Schreiberhau - oznaczała „Pisarską Porębę”, czyli dla pisarki miejsce idealne.

fot. Wioletta Żerobska
Helena Tośko
DKK "Wieża Ciśnień" Jawor

Komentarze