Przejdź do głównej zawartości

Posty

Autorka sagi "Cukiernia pod Amorem" w Trzebnicy

25 września 2013 r. w DKK gościliśmy Małgorzatę Gutowską-Adamczyk autorkę, ciepło przyjętej przez czytelników naszej biblioteki, sagi Cukiernia Pod Amorem . Tego wieczoru, raz jeszcze za sprawą autorki, przenieśliśmy się w świat tak pięknie opisanych przez Nią słowem wydarzeń i postaci z Cukierni, gdzie współczesność i przeszłość wspaniale się splata, gdzie spotykamy całą galerię barwnych postaci. Nasz gość dał się poznać jako osoba śmiało wyrażająca swe poglądy (nie tylko na temat literatury), charyzmatyczna a zarazem sympatyczna i dowcipna. Podziwialiśmy jej zaangażowanie i skrupulatność w sięganiu do źródeł historycznych potrzebnych przy tworzeniu. Po wspólnym pamiątkowym zdjęciu autorka podpisywała swoje książki. Obdarowaliśmy pisarkę kwiatami i pamiątkową zakładką do książek (zrobioną techniką decoupage przez jedną z naszych czytelniczek). W towarzystwie pani Gutowskiej spędziliśmy miły wieczór. Danuta Jędruszek moderator DKK w Trzebnicy fot. J. Maryno...

Spotkanie z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk w Prusicach

25 września w Gminnej Bibliotece Publicznej w Prusicach odbyło się spotkanie z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk. Czytelnicy mieli okazję poznać autorkę bestsellerowego cyklu Cukiernia Pod Amorem , a także wielu innych książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Spotkanie mimo niskiej frekwencji (nieodpowiednia pora dnia) przebiegło w bardzo miłej atmosferze ku zadowoleniu obu stron. Małgorzata Wojtyra Gminna Biblioteka Publiczna w Prusicach

Dlaczego lód jest błękitny? O Islandii w DKK w Sułowie

Dnia 23 września 2013 r. Biblioteka Publiczna w Sułowie gościła pisarza autora książka Islandia trzeci żywioł Romana Pankiewicza.  Książka o Islandii powstała w wyniku spontanicznej decyzji i skierowana jest w głównej mierze do młodych czytel-ników - zachęcając ich do nauki języków obcych autor udowadnia jak łatwo można podjąć pracę w innych krajach, przeznaczając wolny czas na poznawanie kultury i zwyczajów rdzennych miesz-kańców. Pisarz przy pomocy rzutnika multimedialnego pokazywał i opisywał krajobraz Islandii oraz opowiadał o życiu w tym miejscu świata. co jakiś czas można było usłyszeć z jego ust zabawne historie pobytu w tym niezwykłym miejscu. zaskoczeniem dla słuchaczy był fakt, iż Islandczycy nie posiadają nazwisk. Pan Roman Pankiewicz może pochwalić się poczuciem humoru, które już od pierwszych chwil spotkania trafiło do młodzieży. Trzyletni pobyt na wyspie zaowocował zrobieniem ponad 2000 zdjęć, z których tylko znikomą część gość prezentował w czasie spotkania w f...

Spotkania w Prusicach

W Gminnej Bibliotece Publicznej w Prusicach klubowicze w czerwcu omawiali  książkę Życie Pi  - Martel Yam, a następnie oglądaliśmy film. 13 sierpnia odbyło się Publiczne czytanie . Czytelnicy przyszli ze swoimi  książkami, spotkanie odbyło się w bibliotece a na zakończenie obejrzeliśmy  kolejną prezen-tację wyprawy Bartosza Ladry - Gambia - Senegal . Wyjazd z  Frankfurtu mieli o godz. 11:00 a przed 20:00 stąpali już po Czarnym Lądzie. 7 września w Ratuszu odbyło się Narodowe czytanie. Aleksander Fredro . Była  inscenizacja Cygan i Baba oraz czytanie wierszy przez czytelników -  (dzieci, młodzież i dorośli), fragmenty zemsty oraz ślubów panieńskich -  czytane były z podziałem na role przez uczestników Narodowego czytania . Urszula Banaszkiewicz moderator DKK w Prusicach

Żyć z depresją, ale nie w depresji

Depresja, lub bardziej swojsko – deprecha – to słowo znane i lubiane. Mieć deprechę znaczy tyle, co martwić się, przeżywać chwile głębokiego smutku, być w stanie rozpaczy lub wręcz mieć poczucie bezsensu życia. Jak więc widać, wyraz ten ma wiele znaczeń. Niektóre z jego odcieni są lekkie, chwilowe i zmienne niczym kobiece nastroje. Na przykład kiedy pytam ucznia, dlaczego jest smutny, a on odpowiada: Mam deprechę, musiałem wstać o szóstej , wtedy wiem, że jest po prostu zły z konkretnego powodu. Ale gdy widzę, że - pogodna na ogół - koleżanka przez kilka dni bywa przygaszona, trochę nieobecna i lekko zobojętniała na otoczenie, mam prawo przypuszczać, że coś ją dręczy. To kolejny, nieco mocniejszy i jakby „trwalszy” synonim depresji. No dobrze, a jak nazwać stan ogromnego i niewytłumaczalnego lęku przed światem, który sprawia, że ten, kogo on dopadnie, ucieka w popłochu gotów skryć się gdziekolwiek i nie wychodzić, aby broń Boże nie narazić się na niebezpieczeństwo kontaktu z istotam...

Ile zniesie miłość?

Po wakacjach w DKK dla Dorosłych w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej we Wrocławiu niełatwa książka i trudny temat. Przedmiotem spotkania była książka Grażyny Jagielskiej Miłość z kamienia . Jest to opisana pięknym, a jednocześnie brutalnym językiem, poru-szająca historia związku z Wojciechem Jagielskim – jednym z najbardziej znanych polskich koresponden-tów wojennych. Czy czytając lub oglądając tworzone przez niego relacje z punktów zapalnych na całym świecie, zastanawialiśmy się kiedyś, co przeżywa jego żona czekając na powrót męża z „pracy”?  O tym wszystkim rozmawiały klubowiczki we wtorkowy wieczór. Oczywiście głównym tematem dyskusji była miłość i jej nieprawdo-podobna siła. Jednak panie zwracały też uwagę na wiele poruszających momentów książki: „przygotowywanie się” do śmierci męża i to, jak strach paraliżował codzienne życie Grażyny Jagielskiej. Opisywały też momenty jej izolacji od znajomych i przyjaciół. Sama autorka opisuje to w następujący sposób: Jestem poza zasię...

Miłość zeszłej jesieni

Literatura koreańska to obszar mało u nas znany. Poza wydanym niedawno tomem opowiadań Hwang Sok Yonga Chwasty , nie udało mi się przeczytać nic innego aż do teraz, gdy, zupełnie przypadkiem, trafiłam na zbiorek literackich miniatur autorstwa Oh Jeoghui Miłość zeszłej jesieni i inne opowiadania w przekładzie Marzeny Stefańskiej.  Oh Jeonghui (rocznik 1947) jest jedną z najwybitniejszych pisarek w swoim kraju i – ze względu zarówno na podejmowaną tematykę, jak też sposób mówienia o sprawach należą-cych do sfery tabu – osobą niezwykle kontrowersyjną. Jej życie osobiste – w porównaniu z losami innych pisarek starszego pokolenia, które wytyczały kobiece ścieżki na polu literatury, płacąc za to często straszliwą cenę w rygorystycznym, żyjącym według konfucjańskich zasad społeczeństwie – ułożyło się raczej szczęśliwie, co nie znaczy, że nie było w nim żadnych dramatów. Jako czternastoletnia dziew-czynka straciła siostrę, która zginęła w wypadku autobusowym. W tym też mniej więcej c...