czwartek, 6 grudnia 2012

Historia spotkana w zamku Czocha


Marszałek Józef Piłsudski
przybył na zamkowy dziedziniec
To była udana impreza z książką w roli głównej. W sobotę 10 listopada do zamku Czocha nad Kwisą zjechały cztery wydaw-nictwa i reprezentujących je dziesięciu autorów książek historycznych. A przede wszystkim dopisali czytelnicy. W Sali Rycer-skiej pojawiły wypełnione książkami stoiska wydawców specjalizujących się w literaturze faktu, ze szczególnym uwzględnieniem Dolne-go Śląska. Autorzy podpisywali książki i mieli czas na indywidualne rozmowy z czytel-nikami. 
Tuż obok, w Sali Marmurowej odbywały się spotkania połączone z prezentacjami. Pre-lekcji Barbary Grzybek Zamek Czocha w zasobach Archiwum Państwowego w Lubaniu i Jeleniej Górze towarzyszyła wystawa okolicznościowa dokumen-tów traktujących o zamku. Zainteresowanie wzbudziły plany jego przebu-dowy (w tym plan instalacji elektrycznej!) wykonane w pracowni Bodo Ebhardta w latach 1910-1914 czy protokoły z rabunku zgromadzonych tu skarbów po II wojnie światowej. Podziemny Lubań - i co dalej? pytał w kolejnym wystąpieniu Tomasz Bernacki. Temat, który gościł pod koniec 2011 roku na łamach miesięcznika Odkrywca ma swój ciąg dalszy. Zaplanowano jeszcze w bieżącym roku wykonanie pogłębionego odwiertu poziomego (do tej pory wstawiono 3 betonowe kręgi o średnicy 2,5 m oraz wystąpiono do Kopalni „Turów” o udostępnienie obudów górniczych). Ernest Gütschow i jego zamek Czocha - nieznane zdjęcia rodzinne ostatnich właścicieli zamku zaprezentował Janusz Skowroński, autor mającej już cztery wydania książki Tajemnice zamku Czocha
Z kolei spółka autorska Robert Primke i Maciej Szczerepa w kilku szkicach zatytułowanych Militarne tajemnice Karkonoszy i Gór Izerskich w latach 1939 – 1945 omówili działalność tajnych niemieckich ośrodków szkoleniowych w tym rejonie Sudetów Zachodnich (m.in. baza Goldhöhe, Gross-Iser, Leopoldsbaude, Černá hora). Wydawca (Archiwum-System Jelenia Góra) zapo-wiedział publikację książkową na ten temat w przyszłym roku. 

Salę Rycerską opanowali wydawcy, autorzy i czytelnicy

Interesująco mówił kolejny autor Robert J. Kudelski (wystąpienie pt. Zrabowane skarby. Losy dzieł sztuki na ziemiach polskich podczas II wojny światowej). Jego solidnie wydaną pozycją książkową pt. Zrabowane skarby Wydawnictwo Technol zainaugurowało nową serię wydawniczą pt. Nieznana historia
Panel dyskusyjny, który poprowadziła autorka i podróżniczka Joanna Lamparska miał odpowiedzieć na pytanie Książka historyczna - jaka przyszłość? Dyskusja z udziałem wydawców (Andrzej Zasieczny - CB Warszawa, Bartosz Radułtowski z krakowskiego Technolu), autorów (Bogusław Wróbel, Robert J. Kudelski) a także czytelników z sali udowodniła, że z tradycyjną książką historyczną nie jest wcale tak źle i ma ona nadal swoich odbiorców. Mówiono o warsztacie autorskim, rzetelności w zdobywaniu i publikowaniu tekstów oraz o bolączkach wydawców, którzy jak ognia… unikają dużych sieci sprzedaży książek. Powodów jest wiele - wielo-miesięczne zatory płatnicze, opóźnienia w rozliczaniu książek, zwroty książek zniszczonych itp. 

Nad przyszłością książki historycznej zastanawiali się (od lewej):
 B. Rdułtowski, A. Zasieczny, J. Lamparska i B. Wróbel. 

Gościem wieczoru był mieszkający od ponad dwudziestu lat w Niemczech Dariusz Garba, autor wydanej w tym roku w Polsce książki Tajny projekt III Rzeszy FHQu RIESE. Skupił się na pokazaniu śladów niemieckich dotyczących „Riese”, do jakich osobiście dotarł w tamtejszych archiwach (Koblencja, Berlin, Akwizgran czy Freiburg) i zeznaniach świadków. Swoje wystąpienie bogato udokumentował ciekawą prezentacją, co zadowoliło licznie zgroma-dzonych miłośników tajemnic, nie tylko Gór Sowich. 

Dariusz Garba jeszcze długo po swojej
prezentacji o „Riese” podpisywał książki
Zamkowe Spotkania z Historią zbiegły się w czasie z obchodami Święta Niepodległości, co dodatkowo podkreśliło wymiar historyczny imprezy. Pod koniec nocnego zwiedzania Czochy (m.in. sali tortur, pokazu walk rycerskich), do licznie zebranych na zamkowym dziedzińcu wyszedł i przemówił sam… marszałek Józef Piłsudski (w tej roli znakomicie wystąpił Tadeusz Wnuk z Teatru im. C.K. Norwida w Jeleniej Górze). „Spotkaniom” towarzyszyły imprezy - zainaugurował je pokaz filmu Wiedźmin, kręcony m.in. w zamkowych murach. Zwiedzano zbudowaną na Kwisie elektrownię wodną z 1905 roku i fragment wnętrza zapory ze sztolniami przelewowymi. 
Wszyscy podkreślali znakomitą atmosferę podczas ZSzH, wiele osób uzupełniło historyczną biblioteczkę o brakujące pozycje, tym cenniejsze, że z podpisami autorów. Dodajmy, że prawie wszyscy z nich goszczą od lat na łamach miesięcznika Odkrywca, głównego patrona imprezy a ich książki rozprowadza m.in. Księgarnia Odkrywcy. Spotkania były możliwe dzięki dyrekcji zamku z Grupy Hoteli WAM Sp. z o.o i pasjonatom ze Stowarzyszenia „Zamek Czocha”, które podczas „Spotkań” obchodziło 15-lecie działalności. Dzielnie pomagali harcerze z 15. Drużyny Harcerskiej „Lipczanie” przy SP w Platerówce. Impreza ma szansę stać się cykliczną, przybliżającą  historię „na wyciągnięcie ręki” i promującą dobrą książkę historyczną. Czyniąc to z dala od dużych miast i komercyjnych imprez targowych, zamek Czocha już to udowodnił, obiecująco prezentując się w nowej roli. 

Janusz Skowroński 
prezes Stowarzyszenia "ZAMEK CZOCHA"

Zdjęcia: Janusz Skowroński, Krzysztof Zachar

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz