czwartek, 18 czerwca 2015

Jaką lekturę zabrać na wakacje?

Jaką lekturę zabrać na wakacje? O tym i nie tylko dyskutował Dygresyjny Dyskusyjny Klub Książki na spotkaniu 9 czerwca 2015 roku. Niestety zimny czerwcowy wieczór trochę odstraszył dyskutantów i na spotkanie stawiły się cztery panie. Ilość uczestników nie wpłynął na jakość dyskusji, która była bardzo ciekawa i jak zwykle nie wolna od licznych dygresji. Skupiłyśmy się głównie na nowościach ostatnio zakupionych, Ania polecała nam książki o Agnieszce Osieckiej. Ula Ryciak w książce Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej  przedstawia żywy i wielobarwny portret Osieckiej, poznajemy bardzo inteligentną, błyskotliwą kobietę z niezaspokojonym apetytem na życie i miłość w każdej postaci. Książka ta, jednocześnie stanowi ciekawy obraz pewnej epoki, gdzie świat literacki-artystyczny-polityczny tak wyraźnie się przenikały.



Kolejna książka to Koleżanka: wspomnienia o Agnieszce Osieckiej - wybór, red. i oprac. Karolina Felberg-Sendecka. Jest to pozycja wyjątkowa, wspomnieniowa, ukazująca Osiecką przez pryzmat wspomnień jej znajomych, przyjaciół, listów z nimi wymienianych, tekstów niepublikowanych dotąd utworów, felietonów napisanych specjalnie do tej książki i innych materiałów. Niesamowita podróż po artystycznym świecie sprzed kilku i kilkudziesięciu lat oraz po zawiłościach ludzkiej duszy i międzyludzkich kontaktów.
Pozycjami, które poleciłam koleżankom były powieści z Cormoranem Strikem napisane przez J.K. Rowling pod pseudonimem "Robert Galbraith". Po książkę Wołanie kukułki sięgnęłam bo szukałam kryminału i  zainteresowała mnie okładka i opis, a to skłoniło mnie do przeczytania tej  książki, bez świadomości kto jest jej autorem. Zaraz potem przeczytałam Jedwabnika. Cormoran Strike to prywatny detektyw, weteran wojenny i dość skomplikowana osobowość. Różni się od innych detektywów, ledwie wiąże koniec z końcem, rozstał się z kobietą swojego życia, musi mieszkać w biurze. Trudno go nie polubić. Autorka nie postawiła na wartką akcję, nagłe zwroty fabularne i sceny mrożące krew w żyłach, tak często wykorzystywane w dzisiejszych powieściach kryminalnych. Wręcz przeciwnie, akcja książek skupia czytelnika na meandrach śledztwa, które prowadząc wraz z Cormoranem i Robin, stopniowo odkrywają zaskakującą prawdę. Trzeba przyznać, że śledzenie krok po kroku poczynań detektywa zmusza umysł czytelnika do intensywnego myślenia. Jest to dobra lektura nie tylko wakacyjna. 
Na tym zakończyła się nasza dyskusja dotycząca książek a zaczęły się dygresje ale o nich nie będę już tu pisać.

Klaudia Lutosławska-Nowak
moderator DKK w Kłodzku

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz