czwartek, 30 października 2014

Patrick Modiano - melancholijny detektyw śledzący wojenną przeszłość

O Patricku Modiano tegorocznym laureacie Nagrody Noblowskiej, faworycie francuskiej krytyki - we Francji już dziesięciokrotnie nagradzanym - rozma-wialiśmy na ostatnim spotkaniu DKK. Dlaczego właśnie jemu przypadła ta wielka nobilitacja, skoro sam autor był nią nie mniej zaskoczony, niż cała światowa opinia publiczna? Właściwie Akademia Noblowska nie raz już zdołała nas wprawić w podobną konsternację. A skoro „acta est fabula” (historia się dokonała) zaczęto się zastanawiać jakie treści wpłynęły na ten zaskakujący werdykt. Bohater Patricka Modiano, nadwrażliwiec, melancholik i flaneur błądzący po ulicach Paryża, zastanawia się nad tym kim jest i to rozliczenie z własną przeszłością  stanowi właściwie główną fabułą twórczości noblisty.


Dzieciństwo miał pisarz nieszczęśliwe. Porzucony przez ojca, przez matkę oddany na wychowanie do mamki, nie skończył żadnych szkół. A jednak ponad 30 opublikowanych książek, głównie przez Gallimarda - najbardziej znaczącego francuskiego wydawcę - świadczą o randze jego pisarstwa. Na język polski przetłumaczono do tej pory Ulicę ciemnych sklepików 1981; Nawroty Nocy 1983; Zagubioną dzielnicę 2993; Przyjechał cyrk 1996; Villa Triste 1997; Katarzynka 2008. Za Ulicę ciemnych sklepików w 1978 r. otrzymał prestiżową Nagrodę Goncourtów. W jej redakcji zasiadał Raymond Queneau, któremu Modiano zawdzięczał swój książkowy debiut: La place de I`Etoile w 1968 r. W Niemczech z tę powieść oskarżono go o antysemityzm. Podobno sam Modiano dzisiaj odcina się od początków swej twórczości. Obecnie media jak zwykle prześcigają się aby dostarczyć o nim jak najwięcej sensacji. Pisarzowi, unikającemu ich blasku, do ogłoszenia werdyktu noblowskiego życie upływało spokojnie. Krytycy zastanawiają się czy odbierze Nagrodę osobiście.
A uczestnicy dyskusji mieli jedną wspólną konkluzję, że gdyby Patrick Modiano nie dostał Nagrody Nobla, pewnie nigdy by nie przeczytali jego utworów. 

(A.C.G.)
DKK w Kłodzku

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz