środa, 1 kwietnia 2015

O sytuacjach, które mogą się zdarzyć każdemu z nas

Książka Jacka Getnera Pan Przypadek i trzynastka opowiada o losach mieszkańców Warszawy. Składa się ona z trzech części, a w każdej z nich jeden z mieszkańców kamienicy na Starym Mokotowie a mianowicie tytułowy bohater Jacek Przypadek ma do rozwiązania niezwykle zawiłą zagadkę detektywistyczną. W całą zabawę w detektywa naszego bohatera wciąga sąsiadka pani Bamber. To ona w pierwszej części występuje jako poszkodowana po stracie cennych obrazów. Autor książki tak przedstawia sytuację iż ciężko jest znaleźć winowajcę, jednak wgłębiając się w treść lektury i obserwując zachowania bohaterów powoli możemy razem z Jackiem Przypadkiem znaleźć winnych. W pierwszej części złodziejem okazuje się sąsiad pan Bączek, który już na początku wydaję się czytelnikowi dziwną i podejrzaną postacią. Jednym z głównych podejrzanych w tej sprawie jest również wnuk pani Bamber – Wojtek, który jak widać na nagraniu z kamery przemysłowej zamieszczonej na budynku sąsiedniej kamienicy wychodzi z domu zaopatrzony w sporych rozmiarów walizkę. Kolejnym podejrzanym jest antykwariusz, który wielokrotnie namawiał panią Bamber do sprzedania obrazów. Jednakże dzięki indywidualnemu śledztwu prowadzonemu przez Jacka Przypadka winowajca zostaje schwytany.
Problematyką kolejnej części książki Jacka Getnera jest skarb znajdujący się rzekomo w jednej z willi, wystawionej na sprzedaż. Napisałam rzekomo, gdyż w rzeczywistości tego skarbu nie ma a fama o nim została wypuszczona z ust kupującego w celu odzyskania podwojonej kwoty zadatku, jaki dał właścicielowi willi (zgodnie z umową). Tutaj również z pomocą właścicielowi przychodzi Jacek Przypadek, który chociaż nie jest z zawodu detektywem, jednak jego metody prowadzenia śledztwa są niezwykle skuteczne. Pomimo iż sposoby pana Zarzyckiego na wyłudzenie pieniędzy są bardzo chytre, jednak naszemu bohaterowi udaje się rozszyfrować naciągacza. W trzeciej części książki pojawia się problem „plagiatu”, a mianowicie znany autorytet literatury i dramatu pan Franciszek Karasiński – Wołkowyjski rzekomo przywłaszcza sobie sztukę teatralną „Trzynaste krzesło”, napisaną przez Jana Fredrę. Sprawą tą zajmuje się oprócz Jacka jego ojciec Fryderyk Przypadek – mecenas, natomiast pana Franciszka Karasińskiego–Wołkowyjskiego reprezentuje pan mecenas Sawczuk–Keller. Okazuje się, że faktycznie sztukę napisał pan Jan Fredro, a kłamstwo wyszło na jaw między innymi dlatego, iż w jednym z wywiadów pan Franciszek oświadczył iż pisze wyłącznie na maszynie rękopis Trzynastego krzesła napisany został na komputerze.
Barwną postacią w tej książce jest przyjaciel Jacka – Błażej Sakowicz. To typ utracjusza i zarozumiałego, zapatrzonego w siebie bawidamka. Uważa on iż robi na kobietach ogromne wrażenie i wszelkie próby wyprowadzenia go z błędu nie przynoszą pożądanych efektów. Równie interesujące są osoby policjantów: podkomisarza Łosia i starszego aspiranta Smańko, jednakże metody prowadzenia przez nich śledztwa nie przynoszą pożądanych efektów, aczkolwiek podkomisarz Łoś to właśnie sobie przypisuje wszystkie sprawy rozwiązane z pomocą Jacka Przypadka. Wymaga on od swojego podwładnego Smańki bezwzględnego posłuszeństwa. To typ nie znoszący sprzeciwu i uważający iż wszystkie pomysły są dobre wtedy, gdy są  to jego własne pomysły. Kolejną ciekawą postacią tej książki jest Marzena, przyjaciółka Jacka Przypadka, która po to aby dostać się na aplikację prawniczą udaje przed rodzicami chłopaka jego dziewczynę. Z końcowych kart książki dowiadujemy się, że jednak z Jacka i Marzeny będzie para.
Książka Jacka Getnera Pan Przypadek i trzynastka to zbiór opowiadań o sytuacjach, które mogą zdarzyć się każdemu z nas. Bohaterowie wprowadzają nas w świat tajemnicy, ale dostarczają też czytelnikowi dawki dobrego humoru, chociażby Błażej Sakowicz i jego wygórowane mniemanie o sobie „Młody Bóg seksu”. Z wielką chęcią przeczytam kolejne części opowiadające przygody Jacka Przypadka i jego znajomych.

Agnieszka Babij
klubowiczka z DKK w Wąsoszu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz