czwartek, 16 kwietnia 2015

Poezja: między piosenką a modlitwą

fot. J. Karaszewska
Na spotkaniu Towarzystwa Oświatowego Ziemi Dzierżoniowskiej i Dyskusyjnego Klubu Książki, które odbyło się  26 marca wykład pt. Poezja: między piosenką a modlitwą wygłosiła Jolanta Maniecka
Poezja, która jest szczególnym sposobem mówienia, wypływającym z pewnej szlachetnej wrażliwości, otwierającym na świat wewnętrzny piszącego oraz na świat, który jest wokół niego. Poezja jest tajemnicą, którą chce się zgłębiać. Ma ona jakąś moc szczególną i wpływa na czytelników, bo można się wierszem „zarazić”, można wiersz przeżywać, rozważać, odczytywać wiele razy na wiele różnych sposobów. Poezja wywodzi się ze starożytnej Grecji. Miała wtedy państwowo-religijny i muzyczno-wykonawczy charakter. Była mocno osadzona w kontekście życia społecznego polis. Była źródłem ekspresji artystycznej. Burzliwy świat uczuć w naturalny sposób wyrażał się w rytmie. Dzisiaj poezja nie ma charakteru utylitarnego, ma przede wszystkim służyć wyzwoleniu uczuć i rozbudzeniu zachwytu czy melancholii. W zasadzie powstaje z żalu, że czegoś brak, że nie ma takiego świata, jakiego byśmy chcieli. Ma wzbudzać uczucia, przypominać o nich czy w ogóle uświadamiać, że są i zgodnie z zasadami greckiej tragedii prowadzić do oczyszczenia, katharsis.


fot. J. Karaszewska

Największą poetką starożytności była Safona. W jej wierszach można dostrzec niezwykłą zdolność do wyrażania najróżniejszych, nieuchwytnych niemal stanów emocjonalnych, cudowną umiejętność nazywania uczuć najintymniejszych, wzruszeń i przeżyć bardzo osobistych. O miłości pisze Safona z ogromną prostotą i bezpośredniością, wyraża swoje uczucia w sposób zwięzły i trafny, bez egzaltacji i taniego sentymentalizmu. Wiersze skierowane do Afrodyty nie przypominały znanej nam poezji religijnej. Bo i bogini była niezwykła. W polskiej poezji można znaleźć teksty religijne. Renesansowy hymn „Czego chcesz od nas , Panie…” jest manifestem życiowego optymizmu. Jan Kochanowski daje w nim podstawy humanistycznego ujęcia świata, który jest piękny i harmonijny. Hymn daje również niesprecyzowaną doktrynalnie wizję Boga, dawcy wszelkich materialnych i niematerialnych dóbr. Ale w stronę Boga kierowano również słowa gniewu, buntu i złości – tak było w III cz. „Dziadów” Adama Mickiewicza. Młody Konrad ma dobre intencje, ale nie rozumie bożych planów i zupełnie po ludzku przeciwko Bogu się burzy.
Przepięknie poezję śpiewali: Ewa Demarczyk – Czarny Anioł. Doskonale interpretowała utwory, ale wydobywała z nich również rzeczy ukryte, budowała z nich całkowicie oryginalne kreacje, będące dziś klasyką polskiej piosenki; Marek Grechuta – uznawany za najważniejszego przedstawiciela polskiej poezji śpiewanej. W 1994r. wydał płytę „Dziesięć ważnych słów”, zawierającą utwory poświęcone istotnym wartościom w życiu. Nawiązywał w niej do Dekalogu, określając ją jako „dziesięć przykazań człowieka współczesnego”. Na miano prawdziwie religijnej poezji zasługują niewątpliwie utwory Jana Twardowskiego, księdza, który naprawdę wiele zrobił dla wiary, a wiersze jego, paradoksalnie, czytane są  przez ludzi wierzących i niewierzących. Dostrzega on urodę świata, nawet rzeczy najmniejszych – mrówek, biedronek… We wszystkim widzi bożą dobroć i sprawiedliwość. Dla ludzi ma wiele życzliwości, rozumie, że są niedoskonali, „stale w kratkę”. Ksiądz w prosty sposób tłumaczy nawet najtrudniejsze rzeczy, pomaga zaakceptować świat. Twórczość Karola Wojtyły też jest wyjątkowa. Zanim został papieżem pisał wiersze i dramaty o tematyce religijnej. Interesował go człowiek, ale i wartości, które sprawiają, że można się bardziej zbliżyć do Boga. Jego twórczość jest mocno związana z filozofią i pojawiają się w niej te same problemy, które są ważne przy tworzeniu własnego, chrześcijańskiego światopoglądu. Wiele jego utworów pełnych jest zachwytów nad pięknem otaczającego świata, gdzie na każdym kroku widać obecność Boga. Można to odnaleźć w pierwszej części „Tryptyku rzymskiego”. Droga przez las, szumiący strumień górski, dźwięki przyrody, ale również cisza – to wszystko potwierdza obecność Boga, który jest stwórcą wszystkiego. Ta prawda pozwala zaakceptować przemijanie, które ma sens, gdy tylko człowiek zawierzy Bogu. Utwory skierowane do Boga, swoiste modlitwy, znaleźć można również w twórczości poetów lokalnych: Tadeusza Żurawka, Stanisława Wojnara, Ryszarda Mierzejewskiego, Adama Lizakowskiego. Póki życia ludzi, póty poezji, bo ludzie bez niej nie umieliby już żyć. Ona uszlachetnia i mobilizuje do refleksji, czyni życie bogatszym i lepszym. Jolanta Maniecka

Urszula Jaros
moderator DKK w Dzierżoniowie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz