poniedziałek, 3 czerwca 2013

Ile w tym sensacji, a ile manipulacji?

Majowe spotkanie DKK dla Dorosłych upłynęło pod znakiem twórczości Sła-womira Kopera – historyka, autora specjalizującego się obecnie w okresie międzywojennym dziejów Polski i historii polskiej obyczajowości XIX i XX wieku. Wychodzi on z założenia, że życie prywatne to ważna część biografii każdego człowieka. Dzięki temu porusza tematy na ogół pomijane przez innych badaczy. 
Klubowicze wzięli na warsztat najpopu-larniejsze książki tego autora, m.in. Życie prywatne elit Drugiej Rzeczy-pospolitej, Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej, Wielcy zdrajcy. Od Piastów do PRL oraz Kobiety władzy PRL. Każda z tych pozycji od początku spotkania budziła wiele emocji. W ożywionej dyskusji pojawiły się głosy, że autor wszystkie swoje wywody opiera na zwykłych plotkach i sensacjach. Uważano, że w taki też sposób przestawia życie dawnych elit – jako pełne intryg, skandali i romansów. Z kolei inni przekonywali, że literatura ta nie pretenduje wcale do miana naukowej, nie nadaje się też do rzetelnego poznawania historii. Za to liczne smaczki i ciekawostki ukazujące sławy polityczne i artystyczne jako zwykłych ludzi, sprawia, że książki te czyta się bardzo dobrze, bez obciążenia nadmierną, momentami nudną faktografią.
Klubowicze zastanawiali się także, na ile Sławomir Koper manipuluje czytelnikiem, przedstawiając swoich bohaterów w takim, a nie innym świetle. Sprowokowało to krótką dyskusję o manipulacjach i ich skutkach. Najważniejszą konkluzją było jednak stwier-dzenie, że to historia, czyli ludzie, z perspektywy czasu weryfikują i oceniają postępowanie swoich poprzedników. Obecnie może się ono wydawać niewłaściwe, jednak w tamtych czasach uważano je za dobre dla siebie i swojego otoczenia. Z tą myślą autora, zawartą w jednej z omawianych książek, zgodzili się wszyscy uczestnicy spotkania.
Ożywione rozmowy i spory dotyczące książek Sławomira Kopera pokazały, że jest on autorem tak poczytnym, jak i kontrower-syjnym. Jego odmienne spojrzenie na historię i ludzi ją tworzących wzbudza wiele skrajnych emocji, nikogo jednak nie pozostawia obojętnym. Bo któż z nas nie chciałby zobaczyć swojego ulubionego artysty czy znienawidzonego polityka „w szlafroku i kapciach”, czyli wtedy, kiedy jest najbardziej autentyczny i prawdziwy jako człowiek?

Monika Klepczarek
moderator DKK dla Dorosłych
w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej we Wrocławiu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz