wtorek, 17 września 2013

Mianownik: kto? co? - Fredro. Dopełniacz: kogo? czego? - Fredry...

Narodowe Czytanie utworów Aleksandra Fredry w Ostroszowicach rozpoczęliśmy od odczytania listu Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego wystosowanego na tę okazję. Następnie przystąpiliśmy do dzieła, czyli wspólnego czytania.

Zemsta

Akt IV, scena 5

Cześnik szykuje się na pojedynek.
Papkin przynosi wiadomość o zdradzie Podstoliny.
Otruł!...proszę! Co za psota (Papkin drży o swoje życie).
Cześnik knuje zemstę: dyktuje list Dyndalskiemu...

no i... zaczęło się brawurowe czytanie słynnej sceny pisania listu:

Bardzo proszę... mocium panie...
mocium panie... me wezwanie...
mocium panie... wziąć w sposobie... Jako ufność ku osobie...



Pełna komizmu scena, w której Dyndalski słabo posługuje się piórem, ale czynność ta, tak go absorbuje, że przestaje mysleć i pisze bzdury, wprowadziła wszystkich w dobry nastrój.

Równie świetnie wypadły interpretacje wierszy: Paweł i Gaweł, Cygan i baba, Małpa w kąpieli oraz Koguty czytane przez Patrycję Sowińską i Aleksandrę Nowak.
Na szczególne podziękowanie zasługuje zaangażowanie Pani Bożeny Nowak w przygotowanie charakteryzacji oraz opra-wy muzycznej spotkania.
Wspólne czytanie utworów wybitnego klasyka jakim jest Aleksander Fredro rozbudziło nasze apetyty na czytanie dzieł tego autora.
Na zakończenie każdy uczestnik otrzymał kartkę z pamiątkową pieczęcią wydaną z okazji Narodowego Czytania.
Wszyscy umówiliśmy się na kolejne czytanie, tym razem utworów Henryka Sienkiewicza.
Do zobaczenia za rok.

Maria Kirkiewicz

Zdjęcia: Patrycja Sowińska
Współpraca: Monika Kossakowska, Joanna Fedko





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz