piątek, 9 czerwca 2017

Przyjęcie dla motyli...czyli po co jest nos!


fot. Maria Kirkiewicz
Dlaczego dobrze jest czasem urządzić przyjęcie dla motyli... albo kiedy można zastosować, krzykliwą piosenkę lub... co należy zrobić gdy spotkamy na drodze krokodyla?


Na te oraz inne pytania dzieci z Dyskusyjnego Klubu Książki próbowały uzyskać odpowiedzi. 
Niewielkich rozmiarów książeczka Ruth Krauss z ilustracjami Maurice Sendak pod tytułem "Przyjęcie dla motyli" bardzo pomogła dzieciom humorystycznie fantazjować na różne życiowe tematy. 

Dzieci instynktownie rozwijały takie myśli jak: świat jest pełen najróżniejszych uszu albo zawsze możesz się przechwalać, że czegoś nie masz. 
Wesoło i twórczo spędzony czas w bibliotece umilały dzieciom nie tylko ciekawe stwierdzenia zawarte w książce, ale przede wszystkim kreatywne zabawy mimiczne.
Najbardziej spodobała się dzieciom rada przekazana przez pisarkę: Nos jest po to, żeby go wściubiać!

fot. Maria Kirkiewicz
fot. Maria Kirkiewicz
moderator Maria Kirkiewicz 
DKK Ostroszowice -  Motyle Książkowe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz