poniedziałek, 13 lutego 2017

O chłopcu, który nigdy nie pozna swojej przyszłości

Ostatnio w ręce wpadła mi książka pt „Meto. Dom” Lektura była styczniową propozycją Młodzieżowego Dyskusyjnego Klubu Książki, który działa w moim Gimnazjum. Jest to książka dla młodych buntowników. Autorem książki „Meto. Dom” jest francuski pisarz, nauczyciel, powieściopisarz książek dla młodzieży Yves Grevet, który urodził się 1961 r. w Paryżu. W swoich książkach, silnie zakorzenionych w rzeczywistości społecznej, porusza wątki relacji rodzinnych, solidarności, oporu stawianego opresji oraz dążenia do wolności i niezależności.

Bohaterem powieści jest Meto, jeden z sześćdziesięciu czterech chłopców mieszkających w „Domu”. Dom nie jest zwyczajnym miejscem, gdzie mieszkają młodzi chłopcy. Jest on położony na wyspie w samym środku wulkanicznego krateru. Okien się tu nigdy nie otwiera. Młodzież uczy się o otaczającym ich świecie wyłącznie z podręczników. Nazwa „dom” przywodzi na myśl dom rodzinny, ciepłe, pełne miłości i uczuć gniazdo. Lecz w tej powieści Dom to miejsce, gdzie nie ma miejsca na czułość. Z Domu nikt nie wychodzi, nie zna swojej przeszłości ani przyszłości, nie pamięta nic. Jest to miejsce, gdzie panują ostre zasady, jest dyscyplina. Wyliczone są kęsy podczas posiłku, czas na zabawę czy lekcje, ilość snu, minuty w łazience, a przede wszystkim dni naszego bohatera w Domu.

Powieść porusza pragnienie wolności, tego, co wydarzy się w przyszłości. Meto, pomimo łamania zasad, które zakazują pytać o przyszłość, postanawia dowiedzieć się jakie jest jego przeznaczenie w nieznanym świecie. Chłopiec co noc zadaje sobie te same pytania: Co mnie czeka w przyszłości? Jak wygląda świat poza Domem? Jaki jest mój los? Co się stanie z tymi, którzy za bardzo urosną? Wraz ze swoim kolegą postanawiają odpowiedzieć na te pytania, odkryć tajemnice domu i dowidzieć się jaki jest świat poza murami Domu.

W tej książce najbardziej zaciekawił mnie moment przyjęcia do Domu młodego Krassusa. Chłopak nie pamiętał kim był, jak tu się znalazł. Jego opiekunem został tytułowy bohater. Krassus bał się, co stanie się z jego ulubionym płaszczem, w którym trafił do Domu. Meto, nie chcąc wyjawić mu bolesnej dla niego prawdy, skłamał, mówiąc, że płaszcz, do którego jest przywiązany, zachowa się aż do opuszczenia przez niego Domu. Nasz bohater nie był jednak pewny, czy jego kłamstwo nie wyjdzie na jaw.

Jest to wzruszająca powieść opowiadająca o problemach nastoletniego chłopaka, który musi się zmagać z faktem, iż nigdy nie pozna swojego losu, swojej przyszłości. Ukazuje nam prawdę o życiu. Pomimo trudu, cierpienia, nieprzyjemnych wydarzeń, apeluje by nigdy się nie poddawać, dążyć do celu, do spełnienia marzeń. Bohater powieści marzył o wolności, o poznaniu prawdy i dzięki swojej dojrzałości, chęci osiągnięcia celu odkrył, co naprawdę dzieje się poza Domem.

Z wielką chęcią polecam tą książkę nie tylko moim rówieśnikom, ale również dorosły,, którzy znajdą chwile na zaznajomienie się z historią młodego chłopaka. Ta powieść wywarła na mnie niesamowite wrażenie. Przy jej czytaniu przeniosłam się w literacką przestrzeń książki i wspólnie z Meto rozwiązywałam zagadki, byłam świadkiem wydarzeń i starałam się zrozumieć każdą jego decyzję. Wydarzenia w niej nawiązywały do naszych codziennych problemów, spraw, z którymi musimy się zmagać, które musimy pokonać. Według mnie to bestseller dla młodzieży roku 2017.

Natalia Moskwa, lat 13
DKK Chojnów
                                                 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz