czwartek, 23 maja 2013

Ło dziołcha! Zrób mi kafeju, co bandam zarołz dalyj widzieć!


Rozmawialiśmy o Niewiarygodnych historiach zapomnianych rzeczy książce napisanej przez wykładowców i słuchaczy Pomaturalnego Studium Anima-torów Kultury i Bibliotekarstwa we Wrocławiu.
Historie opuszczenia przedmiotów są częścią losów wielu pokoleń Euro-pejczyków. Przesadzano nas jak rośliny na grządkach. Pojedynczy człowiek i jego przedmioty nie miały znaczenia.  

Wykładowcy i słuchacze Studium Animatorów Kultury i Bibliotekarstwa opowiadali
o swoich "Niewiarygodnych historiach zapomnianych rzeczy"
W książce przedmioty stały się trampoliną do przeszłości, poszerzenia wiedzy, rozbudzenia twórczej wyobraźni. Dzieje przedmiotów odbijają w sobie żywoty posiadaczy. Ożywiły sieć związków. Zintegrowały pokolenia w poszukiwaniu straconego czasu. 
Marcelina Stochła opisała dzieje fotografii swojego dziadka, który w 1942 roku był na „robotach w Niemczech”. Ja w swoim albumie także mam fotografię Tatusia, który też był na „robotach w Niemczech”. Jej Dziadek i mój Tatuś pracowali u  Niemców, którzy uczyli ich „dobrej roboty”. Dziadek Marceliny pracując w kopalni był uhonorowany Złotym Krzyżem Zasługi. Mój Tatuś za dobrą uprawę ziemniaków kupił pierwszy w okolicy samochód. Nie zdążyłam dokładnie wysłuchać losów Tatusia. Marcelina dopełniła je w „Pamięci”.
Na spotkaniu Pani Irena opowiedziała nam o kolekcji widokówek przedwojennego Wrocławia, wśród nich ma wysłaną z Wrocławia do ojca ze stemplem jej daty urodzenia 16.03.1940 roku.

Marta Janicka opowiedziała nam o "Niekończącej się historii"
Zakładu Fotograficznego u Alojzego

Justyna Halenka w Zmarszce czasu przywołuje zapach parzonej kawy i opowieści jej Babci, która mówiła: Ło dziołcha! Zrób mi kafeju, co bandam zarołz dalyj widzieć! Dopiero nie tak dawno Justyna poznała losy Dziadka, który był obowiązkowo wcielony do Wehrmachtu.
Paulina Kalinowska w Optymistycznym autyźmie opisując myśliwskie trofea wuja protestuje przeciw kulturze zabijania i konsumpcji.  
Katarzyna Pabisiak w Bajce perłopłowej stara się rozwikłać poszukiwania człowieka za wiedzą, bogactwem, miłością czy nieśmiertelnością? 
Niewiarygodne historie zapomnianych rzeczy są jak przywołany zapach kawy, z tą książką ujrzymy dalszą i pełniejszą naszą przeszłość.

Urszula Bielecka
moderator DKK "Fiszka"
w MBP we Wrocławiu, Filia nr 23

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz