czwartek, 12 grudnia 2013

K(raj) tysiąca wzgórz i miliona uśmiechów

Miło nam było gościć po raz drugi w naszym DKK Leszka Szczasnego, który tym razem zabrał nas w podróż do Ruandy i przedstawił slajdowisko Ruanda w Afryce, czyli z piekła do raju. Był to materiał przygotowany z 3,5 tygodniowej wyprawy do serca Afryki w grudniu 2011 roku. Jak mówił podróżnik: Ruanda to podzwrotnikowy K(raj) tysiąca wzgórz i miliona uśmiechów.


Pan Leszek opowiadał o stolicy Ruandy - Kigali zwanej Singapurem Afryki, o wigilii spędzonej nad jeziorem Kivu, o wędrówce, wraz z pasterkami przez plantację kawy i herbaty. W czasie podróży starał się być jak najbliżej przyjaznych mieszkańców Ruandy – na weselu, w rozśpiewanych i roztań-czonych świątyniach chrześcijańskich, uczył się grać w igisoro, rozkoszował się świeżym ananasem, awokado i japońskimi śliwkami.
Podróżnik podkreślał, że Ruanda jest krajem ludzi szczęśliwych i uśmiech-niętych, zaradnych i przedsiębiorczych, to kraj pełen pięknych kobiet.


Z pasji, z jaką opowiadał o tym kraju widać, że na pewno tam jeszcze wróci i że wiążą go z tym miejscem silne emocje. W naszym towarzystwie jeszcze raz przeżył spotkanie z mieszkańcami tego gościnnego kraju, smakował wino bananowe, podziwiał piękne kobiety, z dorosłymi i dziećmi przybijał „żółwika”. 
Leszek Szczasny to cudowny gawędziarz i uroczy człowiek, a czas spędzony w jego towarzystwie  uzmysłowił nam, że Ruanda to nie piekło bratobójczych walk, ale kraj ludzi uśmiechniętych i szczęśliwych.

Danuta Jędruszek
moderator DKK w Trzebnicy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz