Książka ta jest jak muzyka – lekka, łatwa (a może ładna) i przyjemna. Ma 200 stron i tylko trzy rozdziały. Język jest prosty, ciekawy, często dowcipny, z wieloma neologizmami. Główny bohater to Jacek (podobnie jak autor) Przypadek. Już samo nazwisko daje wiele do myślenia, niby przypadkowo zajmuje się sprawą, a jednak... Akcja I rozdziału dzieje się współcześnie we Warszawie na Starym Mokotowie, w przedwojennej kamienicy. Mieszka tu między innymi starsza pani Irmina Bamber (znów nazwisko charakterystyczne) – magister psychologii, mająca ogromne znajomości wśród znaczących ludzi w mieście. Skradziono jej cenne obrazy, między innymi Malczewskiego. Do poszukiwania, oprócz policji, włączyła młodego sąsiada Jacka. Ten dzięki swojej spostrzegawczości, obserwacji, bystrości umysłu logicznemu myśleniu wydedukował, że sąsiad spod numeru 13 jest złodziejem, bo ma nierówno pod sufitem zawieszony żyrandol, to znaczy niesymetrycznie w stosunku do ścian. Drugim sukcesem Jacka - detektywa a...